Lekcja patriotyzmu "Super Expressu"

2017-03-24 16:31

Czy znacie jakiekolwiek miejsce w Warszawie, gdzie ludzie nie byliby chowani w grobach, tylko w bezimiennych dołach śmierci? - pytał uczniów z Zespołu Szkół Publicznych w Jazgarzewie Tadeusz Płużański, szef działu Opinie "Super Expressu". - Nie znamy - usłyszał. A na "Łączce" do takich zbiorowych jam komuniści w latach 50. zrzucali szczątki zamordowanych przez siebie polskich Żołnierzy Niezłomnych.

Na Powązkach Wojskowych odbyła się wczoraj wyjątkowa lekcja historii. Redaktor Płużański pokazywał okazałe groby komunistycznych zbrodniarzy - Bieruta, Gomułki, Jaruzelskiego, ale przede wszystkim miejsca kaźni polskich bohaterów narodowych - gen. Fieldorfa, rotmistrza Pileckiego, mjr. Szendzielarza. Młodzieży trudno było sobie wyobrazić, że komuniści wyrzucili ciała 200 naszych żołnierzy na śmietnik wielkości 20 x 20 m, do takich zbiorowych dołów, jak w Katyniu, i do dziś nie udało się odnaleźć większości szczątków.

Młodzi ludzie przyznali, że to była niezapomniana lekcja, i cieszyli się, że poznali historie ludzi, którym zawdzięczamy niepodległość.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki