Łukasz S. zamordował swoją żonę Ludmiłę. Trwa spór o opiekę nad ich córeczką

i

Autor: Fot ireprodukcja Andrzej Woźniak / Super Express Łukasz S. zamordował swoją żonę Ludmiłę. Trwa spór o opiekę nad ich córeczką

Kto przejmie opiekę nad dzieckiem?

Łukasz S. zamordował swoją żonę Ludmiłę. Trwa spór o opiekę nad ich córeczką

2023-02-12 15:10

Brutalne morderstwo w Sokołowie Podlaskim wstrząsnęło całą Polską. Łukasz S. spodniami dresowymi udusił swoją żonę Ludmiłę, ponieważ ta chciała się rozwieść. Sąd skazał mężczyznę na 15 lat więzienia. Nim nad małżeństwem zawisły czarne chmury, para doczekała się dziecka. Kto teraz przejmie opiekę nad kilkuletnią Patrycją?

Brutalne morderstwo w Sokołowie Podlaskim

Do brutalnego mordu doszło 8 stycznia 2021 roku w jednym z mieszkań starej kamienicy w Sokołowie Podlaskim. Łukasz S. (33 l.) i Ludmiła S. (†34 l.) początkowo stanowili udane małżeństwo. Na świecie powitali też córeczkę Patrycję. Po narodzinach dziecka Łukasz S. zmienił się nie do poznania. Zaczął pić, uzależnił się od hazardu i znęcał się nad żoną. Ludmiła miała dość życia u boku tyrana. Uciekła od męża, złożyła wniosek o rozwód i z małą Patrycją (6 l.) przeprowadziła się centrum Sokołowa Podlaskiego.

Jednak i tym sposobem nie udało się jej uciec od zaborczego męża. Łukasz S. odwiedził Ludmiłę, gdy ich córeczka była u dziadków i kazał wycofać wniosek o rozwód. Awantura pomiędzy małżonkami zakończyła się śmiercią kobiety. Szczegóły mordu Łukasz S. zdradził w sądzie.

- Gdy Ludmiła nie zgodziła się i potwierdziła, że będzie rozwód wpadłem w szał - zeznawał w siedleckim sądzie Łukasz S. - Chwyciłem jej dresy i zacząłem dusić. Nie przestawałem, aż upadła. Później sprawdziłem puls, upewniłem się, że żona nie żyje i uciekłem - opowiadał bez mrugnięcia okiem.

Sąd skazał Łukasza S. na 15 lat więzienia

Sąd Okręgowy w Siedlcach skazał Łukasza S. na 15 lat więzienia. Jednak nie był to koniec sprawy, ponieważ prokuratura żądała podwyższenia kary do 25 lat pozbawienia wolności. W grudniu 2022 roku w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie zapadł prawomocny wyrok, który podtrzymał decyzję siedleckiego sądu. W sprawę włączył się Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, który podobnie jak rodzina zamordowanej Ludmiły, nie zgadza się na tak niski wyrok.

Wyższej kary dla Łukasza S. chce również jego siostra. W programie Alarm! stwierdziła: "Jestem pewna, że wiedział, co robi. Dlatego ja nie chcę go bronić, bo nie zasługuje na to". Zapytana o wyrok wydany na jej brata odpowiedziała: "Dla mnie to jest zdecydowanie za mało. Powinien być dłuższy".

Kto zajmie się małą Patrycją?

Oprócz walki o odpowiedni wyrok dla Łukasza S. toczy się również inna walka. O prawo do opieki nad 6-letnią Patrycją, córką Łukasza i Ludmiły. "Patrycja mówi do mnie „mamo”. Byłam zdziwiona, ale nie powiedziałam do niej „nie mów tak do mnie" - powiedziała w programie Alarm! Anna, siostra Łukasza S., pod której opieką aktualnie znajduje się mała Patrycja. "To aniołek mały. Chcemy bardzo, żeby była ona z nami. To krew nasza" - stwierdził z kolei Viacheslav, brat zamordowanej Ludmiły.

Sonda
Czy 15 lat więzienia za zabójstwo żony to odpowiednia kara?