Na tej ścieżce można wybić zęby! Rowerzyści od lat błagali o remont. W końcu się doczekali

To jedna z najważniejszych tras dla rowerzystów w Warszawie. Łączy Pragę-Południe, Wawer i Rembertów z Mokotowem, a dalej Ursynowem. Codziennie przejeżdżają tędy tysiące osób. Problem w tym, że nawierzchnia od dawna była w fatalnym stanie. Teraz ma się to zmienić. Zarząd Dróg Miejskich rozpoczyna remont ciągów pieszo-rowerowych na Moście Siekierkowskim. Prace ruszą w poniedziałek.

Remont obejmie obie strony mostu: od Wału Zawadowskiego do Wału Miedzeszyńskiego. Drogowcy rozbiorą zniszczoną nawierzchnię, krawężniki i gzymsy. Prace obejmą także pas rozdzielający jezdnie. Na początek zamknięta zostanie północna strona mostu. Roboty potrwają tam do końca wakacji. Piesi i rowerzyści będą kierowani na drugą stronę przeprawy. Przy Wale Miedzeszyńskim i Wale Zawadowskim pojawią się odpowiednie znaki.

Zmiany czekają też kierowców. Zamknięty będzie prawy pas jezdni w kierunku Mokotowa, więc ruch będzie odbywał się dwoma pasami. Na zwężonym odcinku będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Kierowcy wjeżdżający na most z Wału Miedzeszyńskiego od strony Gocławia będą musieli zatrzymać się przed znakiem „STOP”. Z kolei jadący Trasą Siekierkowską od Ostrobramskiej, na węźle z Wałem Miedzeszyńskim, będą mieli do dyspozycji o jeden pas mniej.

To remont, na który użytkownicy tej trasy czekali od lat. Już w 2024 roku „Super Express” opisywał fatalny stan ścieżki. − Powiem wprost, wypadałoby to naprawić. Dawno mnie tu nie było, ale niewiele się zmieniło. Dla mieszkańców, którzy korzystają z tej trasy codziennie, to zapewne udręka. Dla mnie również − mówił nam wtedy pan Robert, którego spotkaliśmy podczas przejażdżki rowerem.

Podobnych opinii było więcej. „Od lat się sypie”, „to skandal”, „tu można wybić zęby” − mówili rowerzyści.

Między dziurami trzeba umiejętnie lawirować. Może to nie Krakowskie Przedmieście, gdzie kostka brukowa wychodzi w całości, ale wypadałoby coś z tym zrobić − mówił nasz reporter Piotr Lis.

Zły stan nawierzchni potwierdzali też urzędnicy. − Nawierzchnia jest w złym stanie, natomiast nie do naprawy, bo bieżące naprawy nie dają długotrwałego efektu, a do porządnego remontu. W tym roku nie ma na to szans, ale mamy to na liście rzeczy do zrobienia − mówił rzecznik ZDM Jakub Dybalski. Teraz zapowiadany remont wreszcie rusza.

Sonda
Czy remonty ulic w Warszawie działają Wam na nerwy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki