Nie ma ogrzewania, ale są grzyby i karaluchy. Średniowiecze w centrum Warszawy [WIDEO]

2018-03-02 14:04

Nie ma ogrzewania, jest za to grzyb, karaluchy i toalety na korytarzu. I to niemal w centrum Warszawy. Stara kamienica przy ulicy Solec 46 w Śródmieściu jest w opłakanym stanie. Klatki schodowe są zniszczone, w nocy schodzą się tam bezdomni. Mieszkańcy muszą podgrzewać się elektrycznymi piecykami przez co znacząco wzrastają rachunki. Budynek odwiedził nasz reporter Michał Skolimowski.

Urzędnicy mówią, że trwają przygotowania do generalnego remontu
Autor: Archiwum serwisu Urzędnicy mówią, że trwają przygotowania do generalnego remontu

- Nie ma ciepłej wody, jest terma. W kamienicy jest robactwo, karaluchy, pluskwy, ludzie wyrzucają tutaj różne meble. Nie ma warunków mieszkalnych. Myjemy się w misce, bo nie ma nawet wanny ani brodzika - mówi pani Iwona, jedna z lokatorek.

Urzędnicy zdają sobie sprawę w jakich warunkach żyją mieszkańcy. - Obecnie trwają przygotowania do generalnego remontu - mówi Dariusz Wolke, wiceburmistrz Śródmieścia. - To jest duża inwestycja, która pochłonie od ośmiu do dziesięciu milionów złotych. Po ukończeniu projektu i wyłonieniu wykonawcy będziemy powoli wysiedlać mieszkańców do innych lokali na terenie Śródmieścia. Remont jest tak duży, że nie mogliby w tym czasie przybywać w budynku - tłumaczy.

>>> Praga Północ: Wandale szaleją na Szmulkach, a monitoring... nie działa [AUDIO]

W zrujnowanej kamienicy mieszka 48 rodzin. Nie wiadomo jeszcze gdzie przeniosą się na czas remontu. Prace powinny rozpocząć się jeszcze w tym roku. Tym tematem zajmuje się Michał Skolimowski. Michał, co mówią mieszkańcy?

Sprawę poruszyła jako pierwsza Gazeta Wyborcza.

Czytaj też: Praga-Południe: Napad na kantor. Trwa pościg

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki