- W środku nocy ogień strawił lokal zlokalizowany na szóstym piętrze bloku.
- Służby ratownicze sprawnie wyprowadziły pięciu lokatorów z płonącego mieszkania oraz nakazały ewakuację około dwudziestu sąsiadów.
- Szczęśliwie nikt nie ucierpiał w zdarzeniu.
Nocny pożar mieszkania na warszawskim Targówku
Gdy ogień zaczął się rozprzestrzeniać, w mieszkaniu przebywało pięć osób. Dzięki działaniom strażaków wszyscy mieszkańcy zagrożonego lokalu zdołali bezpiecznie opuścić budynek. Ratownicy zdecydowali także o ewakuacji osób z sąsiednich mieszkań. Jak podaje profil Miejski Reporter, łącznie wyprowadzono około 20 osób.
Strażacy dotarli na miejsce, gdy pożar był już w fazie rozwiniętej i objął znaczną część mieszkania. Intensywna akcja gaśnicza przyniosła szybkie efekty i udało się opanować sytuację. Po ugaszeniu głównego źródła ognia ratownicy sprawdzali dokładnie pomieszczenia oraz dogaszali ukryte zarzewia, aby zapobiec ponownemu pojawieniu się pożaru. Cała akcja zakończyła się tuż przed godziną 5 rano, o 4:50.
Najważniejsze jest to, że nikt nie odniósł obrażeń. Przyczyny pojawienia się ognia nie są jeszcze znane. Wyjaśnieniem zajmą się odpowiednie służby, które przeanalizują zebrane materiały i sprawdzą możliwe scenariusze zdarzenia, w tym m.in. awarię instalacji elektrycznej lub przypadkowe zaprószenie ognia przez mieszkańców.
Źródło: Miejski Reporter