W ciągu miesiąca dwa kioski w centrum Pruszkowa zostały obrabowane. Złodzieje stosowali tę samą taktykę: najpierw wybijali szyby, a potem rabowali. Najchętniej kradli papierosy, bilety komunikacji miejskiej, karty telefoniczne i akcesoria do telefonów komórkowych. Właściciele obrabowanych kiosków oszacowali swoje straty na prawie 33 tys. zł.
Patrz też: Pobił kobietę w tramwaju
Sprawą zajęli się pruszkowscy kryminalni. Byli pewni, że włamywaczami są doskonale znani w środowisku przestępczym: Andrzej Ch., Marcin M. oraz Piotr W. Ich przypuszczenia potwierdziły się. Podczas zatrzymania funkcjonariusze znaleźli w ich mieszkaniach tylko część zrabowanych przedmiotów, bo resztę złodzieje zdążyli już sprzedać. Ponadto w bagażniku samochodu Marcina M. policjanci natknęli się na nożyce do cięcia metalu, którymi rabusie rozcinali kraty chroniące kioski.