Opłaty za śmieci w Warszawie znów zaskarżone

i

Autor: Super Express Warszawa już czterokrotnie za rządów Rafała Trzaskowskiego zmieniała opłaty za śmieci

Wojna o opłaty za śmieci w Warszawie

Opłaty za śmieci w Warszawie naruszają Konstytucję? 107 zł od domu to za dużo czy za mało? Prokuratura zaskarżyła obowiązujące w stolicy przepisy o gospodarce odpadami

2022-07-19 14:23

Prokuratura Okręgowa w Warszawie zaskarżyła do sądu administracyjnego uchwałę Rady Warszawy dotyczącą opłat za wywóz śmieci. Śledczy ze stolicy po raz kolejny stają na straży przepisów samorządowych, co budzi zdumienie stołecznych urzędników. - Warszawa jest pod jakimś specjalnym nadzorem ministra sprawiedliwości - komentuje skargę prezydent Rafał Trzaskowski. Tym razem wątpliwości prokuratury wzbudziła opłata, pobierana za śmieci o właścicieli domów jednorodzinnych w Warszawie. Od początku 2021 r trzeba płacić 107 zł od gospodarstwa jednorodzinnego. Za dużo czy za mało?

15 lipca 2022 do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęła skarga na najnowszą uchwałę Rady Warszawy określającą wysokość opłaty za odbiór śmieci od warszawiaków. Skargę złożyła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. To kolejna skarga tej prokuratury na przepisy uchwalane przez stołeczny samorząd.

 W grudniu 2021 roku Rada Warszawy podjęła uchwałę określającą nowe stawki za wywóz śmieci. Warszawiacy mieszkający w budynkach wielorodzinnych płacą w 2022 roku za odbiór odpadów 85 zł od mieszkania (niezależnie od tego ile osób w nim mieszka, ani jakiej wielkości jest lokal) a stawka za dom jednorodzinny wynosi 107 zł. I właśnie tę ostatnią opłatę kwestionuje prokuratura.

- Ustalenie wysokości opłat nakładanych na mieszkańców Warszawy powinno być uzależnione od obiektywnych kryteriów, tak aby jej wysokości nie różnicowała sytuacji prawnej obywateli w sposób naruszający zasadę równości, o której mówi Konstytucja RP, zgodnie z którą wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne - poinformowała PAP prokurator Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Wątpliwości śledczych budzi fakt, że uzasadnienie uchwały Rady Warszawy nie zawiera wyjaśnienia dlaczego osoby prowadzące gospodarstwa domowe na nieruchomościach w zabudowie jednorodzinnej powinny płacić akurat 107 złotych, czyli o 22 złote więcej niż osoby mieszkające w blokach. Czy to oznacza, że koszt odbioru i wywozu śmieci na przykład z willi na Wilanowie jest o 22 zł wyższy niż z blokowiska na Gocławiu? Śledczy zwracają jeszcze uwagę, że sami urzędnicy w uzasadnieniu uchwały wyliczają, że koszt odbioru i zagospodarowania odpadów na jedno gospodarstwo domowe wynosi 110 zł. Skąd zatem akurat 107 zł za dom?

Sąd administracyjny oceni, czy to właściwe wyjaśnienie i uzasadnienie wskazanych opłat dla warszawiaków. Zdaniem prokuratury Rada Warszawy uchwalając takie stawki naruszyła Konstytucję. - W ocenie prokuratury zasadnym jest uznanie, że w wyniku wprowadzonego rozróżnienia opłaty doszło do naruszenia konstytucyjnej zasady równości obywateli wobec prawa, z uwagi na nałożenie znacznie wyższych opłat na gospodarstwa jednorodzinne – argumentuje prokurator Aleksandra Skrzyniarz.

Uchwałę Rady Warszawy określającą stawki opłat za śmieci badała Regionalna Izba Obrachunkowa i nie miała zastrzeżeń. Władze Warszawy są przekonane, że argumentacja prokuratury nie obroni się w WSA. Że to kolejna pułapka.

- Takie różnicowanie opłat za śmieci umożliwiają uchwalone przez Sejm przepisy. Jeśli uchwała Rady Warszawy narusza Konstytucję, to znaczy, że parlament zaakceptował niekonstytucyjne rozwiązania – słyszymy nieoficjalnie w warszawskim ratuszu.

- Warszawa jest pod jakimś specjalnym politycznym nadzorem ministra sprawiedliwości - komentuje skargę na uchwałę śmieciową prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.  - Ja się dziwię tym skargom prokuratury. Bo w Warszawie kwestionowane są działania, które w innych miastach są akceptowane i funkcjonują. Te działania prokuratury podyktowane są moim zdaniem wyłącznie polityką - ocenił prezydent Trzaskowski.

Ponad 40 lat pracy w śmieciach! Imponujący staż pracy w warszawskim MPO
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany