Pijany, z SIEKIERĄ za pazuchą, poszedł odwiedzić byłą ukochaną!

2020-01-15 18:27 PIK
Poszedł do byłej ukochanej z siekierą
Autor: KSP Poszedł do byłej ukochanej z siekierą

Wrażliwy sercowo mieszkaniec Otwocka postanowił odwiedzić byłą ukochaną. Ruszając w drogę późnym wieczorem, zabrał więc ze sobą zwyczajowy zestaw zakochanych: siekierę oraz metalowy klucz. Zdążył uszkodzić drzwi kamienicy, w której mieszka kobieta, zanim zatrzymała go policja.

38-letni, niezwykle uczuciowy mężczyzna nie mógł zapomnieć ukochanej kobiety, która go porzuciła. I późnym wieczorem wybrał się, aby ją odwiedzić. Nie zapomniał też zabrać ze sobą siekiery i metalowego klucza. To drugie narzędzie bardzo mu przydało się - wybił nim szybę w zamkniętych drzwiach wejściowych do budynku, gdzie mieszkała kobieta. Do czego mogła posłużyć siekiera aż strach się domyślać...

Jeb*** PIS! Jestem terrorystą! - Wielka awantura na lotnisku w Modlinie!

Jednak hałas wybijanej szyby spowodował natychmiastową reakcję mieszkańców, którzy bez wahania wezwali policję. Funkcjonariusze z zespołu wywiadowczo-interwencyjnego potwierdzili zniszczenie drzwi i zaczęli sprawdzać okolicę. Na pobliskim placu zabaw dostrzegli skulonego za krzaczkiem nieszczęśliwego zakochanego, który natychmiast rzucił się do ucieczki.

Brodaty RUMCAJS zaatakował! Chciał tylko jednego!

Został szybko schwytany, co nie jest dziwne w kontekście faktu, że miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie. W pobliżu znaleziono także siekierę i metalowy klucz. 38-letni kochanek spędził noc w areszcie, gdzie wytrzeźwiał. Usłyszał zarzuty, przyznał się i dobrowolnie poddał karze.

 Napad jak z "Vabanku". Policja wciąż szuka sprawców!