Plac Trzech Krzyży dawniej i dziś: historia placu, który pod nowym asfaltem kryje tory tramwajowe

2026-01-29 10:06

Plac Trzech Krzyży w Warszawie to znacznie więcej niż tylko ważny węzeł komunikacyjny w sercu Śródmieścia Południowego. To miejsce, gdzie jak w soczewce skupia się burzliwa historia miasta, od barokowej Drogi Krzyżowej, przez carskie inicjatywy, po dynamiczne zmiany XX i XXI wieku.

Warszawa. Plac Trzech Krzyży

i

Autor: NAC, PIOTR GRZYBOWSKI/SUPER EXPRESS
Super Express Google News
  •  Plac Trzech Krzyży w Warszawie to nie tylko ważny węzeł komunikacyjny, ale też miejsce z bogatą historią, która kryje się pod współczesną powierzchnią.
  • Od Rozdroża Złotych Krzyży po plac Aleksandra, jego nazwa i wygląd zmieniały się na przestrzeni wieków, odzwierciedlając burzliwe dzieje miasta.
  • Niedawna przebudowa placu odsłoniła jego zapomniane oblicze, ukazując stare tory tramwajowe i bruk, świadczące o jego dawnej funkcji.
  •  Jakie jeszcze tajemnice skrywa Plac Trzech Krzyży i co oznaczają dla przyszłości Warszawy?

Od Rozdroża Złotych Krzyży do placu Aleksandra – skąd wzięła się nazwa?

Historia placu sięga końca XVIII wieku. W miejscu, gdzie dziś krzyżują się liczne ulice, znajdowało się wówczas Rozdroże Złotych Krzyży. Nazwa nie była przypadkowa – to właśnie tutaj, u wylotu późniejszej ulicy Wiejskiej, rozpoczynała się warszawska Droga Krzyżowa (Kalwaria Ujazdowska). Na rozstajach dróg stanęły dwie kolumny zwieńczone złotymi krzyżami. Trzeci krzyż, wieńczący posąg św. Jana Nepomucena, ustawiono na osi Nowego Światu. Figura świętego, patrona chroniącego przed powodziami, miała symbolicznie zabezpieczać miasto przed wylewami pobliskiej Wisły.Na początku XIX wieku, z inicjatywy cara Aleksandra I, postanowiono uporządkować to miejsce i nadać mu bardziej reprezentacyjny charakter. W centralnym punkcie wzniesiono klasycystyczny kościół, a plac oficjalnie nazwano placem Aleksandra. Dopiero w 1919 roku, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, powrócono do historycznego nawiązania, nadając mu obowiązującą do dziś nazwę – Plac Trzech Krzyży. Dwie kolumny z krzyżami oraz figurę św. Jana przeniesiono wówczas przed główne wejście do świątyni, gdzie stoją do dziś.

Kościół św. Aleksandra – serce placu z carską inicjatywą

Dominantą architektoniczną placu i jego niekwestionowanym sercem jest kościół św. Aleksandra. Jego budowa była bezpośrednio związana z wizytą cara w Warszawie. Projekt świątyni, wzorowanej na rzymskim Panteonie, stworzył wybitny architekt Chrystian Piotr Aigner. Pierwotnie była to skromna, klasycystyczna rotunda, która idealnie wpisywała się w charakter placu.Jednak pod koniec XIX wieku, w okresie dynamicznego rozwoju miasta, niewielki kościół przestał wystarczać. Podjęto decyzję o jego monumentalnej rozbudowie. Zadanie to powierzono Józefowi Piusowi Dziekońskiemu, który przekształcił skromną rotundę w potężną, neorenesansową bazylikę z dwiema wieżami i ogromną kopułą. Choć świątynia została poważnie zniszczona podczas II wojny światowej, po wojnie zdecydowano się przywrócić jej pierwotny, aignerowski kształt, który możemy podziwiać do dziś.
Sławomir Koper „Kartki z kalendarza. II Rzeczpospolita”

Architektoniczna mozaika – co stało w miejscu znanych budynków?

Archiwalne fotografie, jak ta z 1934 roku ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, pokazują, jak bardzo zmieniło się otoczenie placu. Był on świadkiem nieustannych transformacji, a wiele okazałych budynków bezpowrotnie zniknęło z jego panoramy. Gimnazjum, które ustąpiło miejsca pomnikowi Patrząc od strony ulicy Wiejskiej, po lewej stronie, gdzie dziś znajduje się pomnik Wincentego Witosa, w okresie międzywojennym wznosił się imponujący gmach Gimnazjum im. Królowej Jadwigi. Jego fasadę zdobiło sześć potężnych półkolumn w porządku korynckim, nadając budynkowi monumentalny charakter. Gmach nie przetrwał zniszczeń wojennych, a jego miejsce na długie lata pozostało puste, by ostatecznie stać się przestrzenią upamiętniającą jednego z ojców polskiej niepodległości. Z kolei po prawej stronie placu, gdzie obecnie wznosi się nowoczesny hotel Sheraton Grand Warsaw, przed wojną stał okazały budynek należący do włoskiego towarzystwa ubezpieczeniowego Riunione Adriatica di Sicurtà. To kolejny przykład, jak funkcja i architektura placu ewoluowały, dopasowując się do zmieniających się potrzeb i trendów, od finansowego centrum do luksusowej bazy hotelowej.

Przebudowa, która odsłoniła historię: bruk i zapomniane tory

Ostatnia przebudowa Placu Trzech Krzyży wzbudziła ogromne zainteresowanie warszawiaków, zwłaszcza gdy prace ziemne odsłoniły materialne ślady przeszłości. Pod warstwami asfaltu odkryto stary bruk i fragmenty torów tramwajowych, które stanowiły niegdyś kluczowy element krajobrazu tego miejsca.

Tramwaje kursowały przez plac nieprzerwanie od 1881 aż do 1960 roku, czyniąc go jednym z najważniejszych węzłów komunikacji szynowej w mieście. Odkryte tory i kostka brukowa, widoczne również na starych fotografiach obok dorożek i pierwszych automobili, stały się namacalnym dowodem na wielowarstwowość historii placu i przypomniały o jego dynamicznej, komunikacyjnej przeszłości, która dziś została ukryta pod gładką nawierzchnią jezdni.

Sonda
Czy historia jest elementem polityki obronnej państwa?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki