Tragedia w szkole pod Wyszkowem. 37-letnia Daria zginęła z rąk nastolatka, osierociła dwoje dzieci
Życia tej rodziny nie da się już przywrócić do stanu sprzed 8 października. Policjanci robią jednak wszystko, by uchronić innych przed podobną tragedią. W czwartek rano dwoje dzieci straciło mamę, która jak każdego dnia udała się do pracy w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem. 37-letnia Daria była tam zatrudniona jako woźna.
Tego ranka do budynku wtargnął 15-letni Wiktor S., absolwent placówki. Kobieta rozmawiała właśnie z jedną z matek o zbliżającym się Dniu Nauczyciela, kiedy została zaatakowana nożem przez nastolatka wchodzącego do szkoły. Pomimo podjętej reanimacji nie udało się jej uratować. Daria pozostawiła męża, z którym budowała wspólną przyszłość, oraz dwoje małych dzieci. Sprawca tragedii, mieszkający zaledwie dwie ulice od szkoły, został obezwładniony przez dyrektora placówki, a następnie zatrzymany.
Policja kontroluje szkoły w całej Polsce. Zatrzymano już 76 osób
Jak poinformowała w sobotę, 10 października, policja, w związku z ostatnimi aktami przemocy w szkołach funkcjonariusze skontrolowali już blisko 50 tys. placówek oświatowych i zatrzymali 76 osób. Po tragicznych wydarzeniach w Ostrołęce i pod Wyszkowem od piątku, 9 października, mazowieckie szkoły i przedszkola zostały objęte dodatkowym nadzorem policji, którą wspierają strażnicy miejscy. Celem tych działań jest zapewnienie bezpieczeństwa uczniom, nauczycielom oraz pozostałym pracownikom placówek oświatowych.
Do soboty, do godziny 6 rano, policjanci odnotowali 231 zdarzeń, w związku z którymi prowadzą czynności dotyczące uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Dotychczas funkcjonariusze skontrolowali blisko 50 tys. placówek oświatowych i zatrzymali 76 osób.
- Policjanci pracują nie tylko nad wyjaśnieniem powyższych zdarzeń, ale w dalszym ciągu całodobowo monitorują sieć i reagują na każde zgłoszenie - czytamy we wpisie Polskiej Policji na platformie „X”.
Ataki w Ostrołęce i pod Wyszkowem. Policjanci zapobiegli kolejnej tragedii
W czwartek, 8 października w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach (woj. mazowieckie) 15-latek zaatakował trzy osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która zmarła. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Miał również plecak z materiałem wybuchowym domowej roboty.
Policjanci zapobiegli także prawdopodobnemu atakowi w jednej ze szkół w Sierpcu. Zatrzymali 17-latka, który groził, że „zrobi coś złego”. Nastolatek usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.