Horror rozegrał się w poniedziałek, 29 stycznia, w Krześlinie (pow. siedlecki). Na trasie Siedlce-Korczew zderzyły się cztery auta osobowe - bmw, toyota, volkswagen polo i seat. Zderzenie było tak silne, że volkswagen rozpadł się na pół! Widok z miejsca wypadku mrozi krew w żyłach. To cud, że nikt nie zginął!
Jak podaje „Tygodnik Siedlecki”, kierująca volkswagenem oraz kierująca bmw trafiły do szpitala.