Prokuratura wkracza do Szpitala Południowego. Dwa śledztwa i 12 zgłoszeń o zgonach pacjentów. Prokurator grzmi, Rafał Trzaskowski żąda wyjaśnień

Wszystko zapoczątkowały doniesienia o gigantycznych zarobkach i przyjmowaniu pacjentów poza kolejnością. Teraz sprawą warszawskiego Szpitala Południowego zajmuje się prokuratura, prokurator generalny Waldemar Żurek i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Śledczy badają zarówno wątki finansowe, jak i sposób funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. W tle pojawiają się także zarzuty dotyczące możliwych nieprawidłowości przy leczeniu pacjentów.

Nowoczesny budynek Warszawskiego Szpitala Południowego widziany z lotu ptaka, z wyraźnym logo placówki na fasadzie. Obok szpitala parking z samochodami, a także mniejsze namioty. To zdjęcie ilustruje temat prokuratorskiego śledztwa w Szpitalu Południowym, o którym piszemy na naszym portalu.
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator
  • Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła dwa śledztwa dotyczące Szpitala Południowego.
  • Śledczy badają m.in. wypłatę ponad 558 tys. zł na podstawie zawyżonych rozliczeń dyżurów lekarskich.
  • Po ujawnieniu nowych informacji głos zabrali Rafał Trzaskowski i prokurator generalny Waldemar Żurek.
CZUBEK GÓRY LODOWEJ - PATRYK SŁOWIK O AFERZE W SZPITALU POŁUDNIOWYM

Dwa śledztwa po kontroli dokumentów

Warszawska prokuratura poinformowała o rozpoczęciu dwóch odrębnych postępowań dotyczących funkcjonowania Szpitala Południowego.

Pierwsze koncentruje się na wątku finansowym. Śledczy sprawdzają, czy placówka mogła stracić co najmniej 558 tys. zł wskutek rozliczania dyżurów lekarskich na podstawie nierzetelnych danych dotyczących czasu pracy. Według prokuratury mogło dochodzić do wystawiania faktur opartych na zawyżonej liczbie przepracowanych godzin.

Drugie śledztwo dotyczy sposobu zarządzania szpitalnym oddziałem ratunkowym. Badane są m.in. kwestie nadzoru nad SOR-em, zasad kwalifikowania pacjentów oraz okoliczności zatrudnienia i wynagradzania koordynatora oddziału. Prokuratura sprawdza również, czy osoby odpowiedzialne za nadzór nad placówką właściwie wykonywały swoje obowiązki.

W tle zarzuty dotyczące zaniedbań

Nowy wymiar sprawa zyskała po głośnym wywiadzie udzielonym przez byłego pracownika szpitala dr. Emila Jędrzejewskiego. W rozmowie opublikowanej w mediach lekarz twierdził, że na SOR-ze miało dochodzić do poważnych nieprawidłowości. Według jego relacji część procedur medycznych była wykonywana wadliwie, a skutkiem miały być ciężkie powikłania, a nawet zgony pacjentów. Lekarz sugerował również możliwość fałszowania dokumentacji medycznej.

Zgony pacjentów? Trzaskowski chce wyjaśnień, Żurek zapowiada działania

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział skierowanie wniosku do Prokuratora Generalnego o pilne wyjaśnienie wszystkich pojawiających się zarzutów.

Równolegle minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że prokuratura ponownie przeanalizuje sprawy dotyczące zgonów pacjentów, które wcześniej trafiały do śledczych.

- Wszystkie sprawy, które dotyczyły zgonów w tym szpitalu, a trafiały do prokuratury, będą przeglądane raz jeszcze - zapowiedział Żurek.

Minister ujawnił również, że od 2023 roku do prokuratury wpłynęło 12 zgłoszeń dotyczących zgonów pacjentów w Szpitalu Południowym. W trzech przypadkach odmówiono wszczęcia postępowania, cztery sprawy umorzono, a pięć nadal jest prowadzonych. Jak podkreślił Żurek, pięć zgłoszeń dotyczyło bezpośrednio funkcjonowania SOR-u i możliwego narażenia pacjentów na utratę życia lub zdrowia. Prokuratura zapowiada ponowną analizę także tych postępowań, które wcześniej zostały zakończone. Według jego informacji dr Jędrzejewski ma zostać przesłuchany i wskazać konkretne dowody oraz osoby związane ze sprawą.

Kontrole w szpitalach i zmiany kadrowe

Sprawą zajmują się już nie tylko prokuratorzy. Kontrole prowadzą również Narodowy Fundusz Zdrowia, stołeczny ratusz oraz Ministerstwo Zdrowia. Resort zdrowia zlecił szczegółową kontrolę SOR-ów w Szpitalu Południowym i Szpitalu Bródnowskim. Sprawdzane mają być m.in. procedury stosowane wobec pacjentów, którzy zmarli podczas pobytu na oddziale ratunkowym.

W międzyczasie doszło do zmian personalnych. Dawid Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej i mandatu radnego Ursusa. Prezydent Warszawy odwołał również zarząd oraz radę nadzorczą Szpitala Południowego.

Śledztwo może się rozszerzyć

Do prokuratury wpłynęły już cztery zawiadomienia dotyczące możliwych nieprawidłowości. Wśród nich znajduje się zawiadomienie samego szpitala oraz trzy zgłoszenia złożone przez posłów. Śledczy zapowiadają zabezpieczenie obszernej dokumentacji i przesłuchanie wielu świadków. Sprawa ma charakter wielowątkowy, a zakres postępowań może zostać rozszerzony wraz z pojawianiem się kolejnych ustaleń.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki