Przełom w śledztwie ws. Szpitala Południowego. Emil Jędrzejewski złożył obszerne zeznania

Były ordynator chirurgii Warszawskiego Szpitala Południowego, dr Emil Jędrzejewski, został ponownie przesłuchany przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Tym razem odpowiadał na wszystkie pytania śledczych. Protokół z jego zeznań liczy 29 stron, a prokuratura zapowiada kolejne przesłuchania personelu medycznego i analizę zabezpieczonej dokumentacji.

W poniedziałek (29 czerwca) zakończyło się wielogodzinne przesłuchanie dr. Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii Warszawskiego Szpitala Południowego. Czynności prowadzone były w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w tej placówce.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba, lekarz tym razem zdecydował się złożyć obszerne zeznania. Jak powiedział, świadek odpowiedział na wszystkie pytania, jakie zostały mu zadane. Prokuratorzy, którzy dokonywali tego przesłuchania, są zadowoleni z tego, czego mogli się dowiedzieć.

Jeśli chodzi o protokół przesłuchania, liczy on 29 stron. Nie było żadnych zastrzeżeń co do treści protokołu i sposobu, formy przesłuchania ze strony ani świadka ani jego pełnomocnika − podkreślił prok. Skiba.

To istotna zmiana w porównaniu z pierwszym przesłuchaniem, podczas którego Emil Jędrzejewski odmówił składania wyjaśnień. Tłumaczył wówczas, że nie wybrał jeszcze adwokata i nie chce zeznawać bez udziału pełnomocnika.

Kolejne przesłuchania i analiza dokumentów

Prokuratura zapowiada, że zeznania byłego ordynatora będą podstawą dalszych czynności procesowych. W ubiegłym tygodniu śledczy zabezpieczyli dokumentację oraz nośniki elektroniczne w Szpitalu Południowym.

Chcę podkreślić, że w zeszłym tygodniu były dokonywane zatrzymania dokumentacji i nośników elektronicznych w Szpitalu Południowym w Warszawie. W oparciu o te dokumenty rozplanowano już rozpoczynające się w przyszłym w tym tygodniu przesłuchania w charakterze świadków − przekazał rzecznik.

Jak zaznaczył, lista osób do przesłuchania stale się wydłuża i obejmuje przede wszystkim personel medyczny zatrudniony w Szpitalu Południowym. Czynności będą prowadzone zarówno w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, jak i w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym.

Do śledczych trafiły również dokumenty przekazane przez dr. Dawida Kacprzyka, którego media wskazują jako jedną z głównych postaci afery.

Są to dość bogate materiały pod względem ilościowym. Są dane dane kontaktowe, tak więc jeśli będziemy decydować o przeprowadzeniu czynności z tym świadkiem, wiemy już, jak się z nim kontaktować i gdzie ewentualnie go poszukiwać − powiedział prok. Skiba.

Śledztwo w sprawie Szpitala Południowego

Prokuratura prowadzi obecnie dwa postępowania dotyczące Warszawskiego Szpitala Południowego. Pierwsze dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych, drugie dot. przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, m.in. w zakresie zasad segregacji pacjentów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji Kanału Zero oraz późniejszych wypowiedziach dr. Emila Jędrzejewskiego, który twierdził, że na SOR-ze dochodziło do nieprawidłowo wykonywanych procedur medycznych, a część błędów miała prowadzić do poważnych powikłań, a nawet śmierci pacjentów.

Równolegle kontrole prowadzą m.in. Narodowy Fundusz Zdrowia, Państwowa Inspekcja Pracy, stołeczny ratusz oraz Ministerstwo Zdrowia. Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy, a kolejne przesłuchania świadków rozpoczną się jeszcze w tym tygodniu.

Sonda
Czy prezes NFZ powinien stracić stanowisko po aferze wokół Szpitala Południowego?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki