Spis treści
Wypadek awionetki na Bemowie. Samolot zjechał z pasa startowego
Do tego groźnego incydentu doszło na lotnisku EPBC w piątek około godziny 16:12. Niewielki samolot podchodził do lądowania od strony ruchliwej ulicy Powstańców Śląskich. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn pilot stracił panowanie nad maszyną, co doprowadziło do zjechania z asfaltowej drogi startowej. Awionetka zatrzymała się na miękkim podłożu, uderzając dziobem w ziemię. W wyniku uderzenia uszkodzony został nie tylko przód samolotu, ale również jego ogon, który uległ częściowemu złamaniu.
Tuż po uderzeniu w ziemię, osoby będące świadkami zdarzenia zauważyły wydobywający się z maszyny dym. Choć początkowo obawiano się wybuchu pożaru, szybko okazało się, że zadymienie to prawdopodobnie skutek wycieku oleju z magistrali bezpośrednio na rozgrzane elementy silnika.
Polecany artykuł:
Dwie osoby na pokładzie samolotu. Służby zbadają przyczyny incydentu na Bemowie
Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej z Warszawy. Ich rola sprowadziła się głównie do zabezpieczenia uszkodzonej maszyny oraz monitorowania sytuacji pod kątem ewentualnego zagrożenia pożarowego. Dodatkowo interweniowali ratownicy medyczni ze stacjonującej nieopodal bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy na miejscu przebadali uczestników zdarzenia. Z ustaleń Miejskiego Reportera wynika, że w awionetce znajdowały się dwie osoby, ale na szczęście żadna z nich nie odniosła żadnych obrażeń.
Obecnie nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną tego niebezpiecznego incydentu. Wyjaśnieniem dokładnych okoliczności zdarzenia zajmą się teraz powołane do tego służby lotnicze.