Sensacyjne odkrycie w kościele w Warszawie. Przetrwał zagładę stolicy i 80 lat pod ziemią

W podziemiach kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, wśród gruzów w piwnicy, odnaleziono fragmenty bezcennego renesansowego ołtarza. Dzieło, przypisywane polskiemu Praksytelesowi, Janowi Michałowiczowi z Urzędowa, przez 82 lata uważano za bezpowrotnie zniszczone. Ten ołtarz to dowód na to, że podziemia stolicy wciąż kryją niezwykłe skarby z przeszłości!

To historia niczym z filmu sensacyjnego. Po 82 latach od zakończenia Powstania Warszawskiego, gdy świątynia legła w gruzach, odnaleziono w niej relikty, które miały już na zawsze pozostać jedynie wspomnieniem na starych fotografiach. To jedyny znany ołtarz dłuta Jana Michałowicza z Urzędowa, jednego z najwybitniejszych rzeźbiarzy polskiego renesansu.

Wszystko zaczęło się od rutynowej wizytacji. Marcin Dawidowicz, Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, podczas oględzin kościoła postanowił zajrzeć do podziemi.

Mam to do siebie, że odwiedzając takie miejsca, staram się zaglądać od strychu po piwnicę, bo zabytek to złożona struktura. Moją uwagę zwróciły wówczas zgromadzone w krypcie fragmenty kamieniarki − wspomina Marcin Dawidowicz.

Intuicja podpowiedziała mu, że może to być coś więcej niż zwykły gruz. Zaprosił do współpracy badaczy z Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk, dr. Piotra Jamskiego i dr. Marcina Zglińskiego. Ich fachowe oko natychmiast dostrzegło potencjał w zapomnianych kamieniach.

Jak jednak potwierdzić, że kilkadziesiąt kamiennych fragmentów to zaginione dzieło sztuki?

Tu z pomocą przyszła benedyktyńska praca historyków i unikalne zbiory Instytutu Sztuki PAN. Badacze odnaleźli w archiwach nieznane dotąd nauce fotografie ołtarza wykonane około 1895 i 1936 roku. To pozwoliło niczym w układance dopasować odnalezione elementy do historycznego wyglądu dzieła.

To dzisiejsze odkrycie było możliwe na pewno dzięki wiedzy i doświadczeniu naszych kolegów, ale także dzięki unikatowym, ogromnym zbiorom dokumentacji i rysunków pomiarowych, których właścicielem i dysponentem jest nasz instytut − podkreśla Ewa Dahlig-Turek, Dyrektor Instytutu Sztuki PAN.

Dzięki temu udało się zidentyfikować m.in. bogato zdobione trzony kolumn, fragmenty fryzu z atrybutami Męki Pańskiej, a nawet fragment monumentalnego reliefu ze sceną ukrzyżowania. Mówimy tu o fragmentach renesansowego ołtarza z piaskowca, datowanego na lata 1565-1580, odnalezionych w podziemiach kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny na Nowym Mieście.

Jedyny taki ołtarz polskiego Praksytelesa

Jan Michałowicz z Urzędowa to postać-legenda. Był jednym z pierwszych rodzimych artystów, którzy mistrzostwem dorównywali rzeźbiarzom przybyłym z Italii. Do dziś znany jest przede wszystkim z wybitnych dzieł nagrobnych, które można podziwiać w najważniejszych polskich świątyniach, m.in. w katedrach na Wawelu, w Poznaniu i Łowiczu, a także w kościołach w Brzezinach czy Chrobrzu. Również w archikatedrze warszawskiej znajdował się jego nagrobek rodziny Wolskich, niestety strzaskany w 1944 roku.

Odnaleziony ołtarz jest absolutnym unikatem. Kamienne ołtarze z tego okresu należą w Polsce do wielkiej rzadkości, a fakt, że jego autorem jest Michałowicz, czyni odkrycie przełomowym.

Co dalej ze skarbem z warszawskich podziemi?

Oczyszczone i zabezpieczone fragmenty trafiły do tymczasowego lapidarium. To jednak dopiero początek. Jak zapowiada Bożena Żelazowska, Generalny Konserwator Zabytków, celem jest przywrócenie zabytku do dawnej świetności.

Myślę, że możemy się wspólnie tym cieszyć, ale pamiętajmy, że warszawska Starówka kryje jeszcze wiele nieodkrytych obiektów. Zachęcamy konserwatorów i poszukiwaczy, aby wspólnie pracować nad tym, by przywracać nauce te relikty − mówiła sekretarz stanu.

Rozpoczęły się już przygotowania do profesjonalnej konserwacji i analizy możliwości rekonstrukcji ołtarza. Istnieje realna szansa, że po dziesięcioleciach spędzonych w mroku piwnic, bezcenne dzieło wróci do wnętrza kościoła, stając się namacalnym świadectwem bogatej i autentycznej historii Warszawy.

Sonda
Czy w Polsce dobrze dba się o zabytkowe budynki?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI