„Skąd mam wziąć lekarzy i pielęgniarki?” Gigantyczny wzrost kolejek do testów na koronawirusa!

2021-03-18 14:17
Rosną kolejki do testów na koronawirusa
Autor: Piotr Grzybowski/SUPER EXPRESS Rosną kolejki do testów na koronawirusa

Rosną kolejki przed punktami pobrań wymazów do przeprowadzenia testu na obecność wirusa SARS-CoV-19. Punkty poboru wydłużyły czas pracy, pacjentów nawet o 30 proc. więcej. Sytuacja jest dramatyczna. Rzecznik Narodowego Funduszu Zdrowia alarmuje i decyduje się podjąć stanowcze kroki.

Przed wieloma punktami pobrań wymazów do testów na obecność koronawirusa ustawiają się coraz dłuższe kolejki. W niektórych punktach trzeba czekać nawet po kilkadziesiąt minut. W stolicy jest ponad 30 miejsc, w których można zrobić badania ze skierowaniem od lekarza z NFZ. Nie brak również placówek, które wykonują testy komercyjnie.

Rzecznik mazowieckiego NFZ Andrzej Troszyński ocenia, że w drugim tygodniu marca w stosunku do pierwszego tygodnia tego miesiąca frekwencja w punktach pobrań wymazu wzrosła o 40 proc. - W związku z tym mazowiecki NFZ 10 marca wysłał do punktów komunikat z wnioskiem o rozważenie wydłużenia czasu pracy - informuje.

Andrzej Troszyński podkreśla, że w wyniku działań NFZ "41 punktów pobrań dokonało adekwatnej do potrzeb, korzystnej dla pacjentów, zmiany harmonogramu". - Dodatkowo w wyniku bieżącego monitoringu zwrócono się do 23 następnych punktów o wydłużenie czasu pracy - dodaje.

- Wydłużyliśmy czas pracy naszego punktu pobrań. Pracujemy dwie godziny dłużej od godz. 8 do 15, a nie jak poprzednio od godz. 9 do 14 – informuje lekarz Maria Kąkol z SZPZLO w Wawrze. Przyznaje, że przed punktem na ul. Żegańskiej tworzą się coraz dłuższe kolejki. - Ale co możemy zrobić? Szczepimy, robimy wymazy, ale mamy także pacjentów z innymi chorobami. Personelu nam nie przybywa. Skąd mam wziąć lekarzy i pielęgniarki? – mówi dr Kąkol.

- Jeżeli zajdzie taka potrzeba, to wydłużymy czas pracy – zapewnia Agnieszka Staniszewska, rzecznik prasowy z Invicty, która prowadzi m.in. laboratoria diagnostyczne. W jej ocenie w punkcie Invicty w Warszawie, który robi wymazy w ramach kontraktu z NFZ w ostatnich dniach liczba pacjentów wzrosła o 30 proc. Wzrost jest również obserwowany w punktach, które komercyjnie pobierają materiał do badań w kierunku koronawirusa.

Rzeczniczka wyjaśnia, że wizyta pacjenta zajmuje od 5 do 10 minut. - Zapisy na wymazy są prowadzone przez internet, więc formalności w punkcie są ograniczone do minimum – wyjaśnia. Wyniki są dostępne online od 24 do 30 godzin od pobrania wymazu. Rzecznik podkreśla, że laboratoria Invicty są w stanie wykonać ok. 8 tys. badań próbek w ciągu doby.

Obecnie na Mazowszu funkcjonuje 87 punktów pobrań, w tym w Warszawie 33; zespołów wyjazdowych jest 16.

Gigantyczne kolejki przed Szpitalem Południowym w Warszawie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE