Spis Powszechny 2021. Nie zrobiłeś tego? Zapłacisz gigantyczną karę!

2021-09-24 19:10
Długopis
Autor: PxHere

Narodowy Spis Powszechny 2021 dobiega końca. Niestety, wiele osób nadal nie wypełniło swojego obowiązku, co może skończyć się wyjątkowo przykro. Kara za nieudzielenie informacji w ramach narodowego spisu powszechnego sięga tysięcy złotych. Groźba zapłacenia surowej grzywny wisi nadal nad wieloma Polakami, według Głównego Urzędu Statystycznego, to wciąż miliony osób.

Narodowy Spis Powszechny 2021 powoli dobiega końca. Obowiązki urzędowe nikogo chyba nie napawają entuzjazmem. Jednak chcąc nie chcąc trzeba je spełniać. Raz na 10 lat GUS organizuje zgodnie z ustawą akcję statystyczną. W ramach Narodowego Spisu Powszechnego Polacy odpowiedzą na pytania o mieszkanie, pracę czy wyznanie. Według prawa każdy obywatel Polski ma obowiązek wzięcia udziału w akcji. W tym roku mieszkańcy mają do dyspozycji trzy możliwości: samospisu przez internet, telefonicznie oraz bezpośrednio w urzędzie. Tegoroczny spis rozpoczął się 31 marca. Pierwotnie miał zostać zakończony 30 czerwca, jednak termin wydłużono z powodu pandemii COVID-19. Mija on w czwartek, 30 września. Pomimo, że obywatele mieli na to pół roku, nadal wielu z nich nie wzięło w nim udziału. Co w przypadku, gdy termin przekroczymy?

Narodowy Spis Powszechny 2021 - jakie kary nam grożą?

Zgodnie z prawem za niedopełnienie obowiązku grożą nam konsekwencje. Po przekroczeniu terminu 30 września nie ma możliwości dopisania się, a tłumaczenie o przeoczeniu nie będzie brana pod uwagę. - Spis trwa od pół roku, w tym czasie trwała szeroko zakrojona akcja informacyjna. Żaden urzędnik nie przyjmie więc tłumaczenia, że się zapomniało - tłumaczy Tomasz Zegar z warszawskiego GUS-u. - Po upłynięciu terminu nikt nie będzie mógł nadrobić "zaległości", a to skończy się nieprzyjemnie. W takim przypadku sprawa trafia do sądu, który może nałożyć karę grzywny do 5 tys. zł - wyjaśnia. - Mimo grożących konsekwencji jesteśmy pewni, że nie wszyscy się spiszą. Wynika to z różnych powodów, niektórych po prostu nie ma w kraju, inni z jakichś przyczyn odmawiają wzięcia udziału - dodaje.

Narodowy Spis Powszechny ma swoje początki już w XVIII w. Pierwsza decyzja o dokonaniu tego wysiłku zapadła w Królestwie Polskim w 1789 r. i była owocem uchwalonej konstytucji. Kolejne miały miejsce w XIX w. i po odzyskaniu niepodległości. Poprzedni miał miejsce w 2011 r.

"Spisowa noc", to ostatni dzwonek dla zapominalskich. W związku z dużą liczbą zainteresowanych, w całym kraju Urząd Statystyczny organizuje noc spisową dla tych wszystkich, którzy jeszcze się nie spisali. W ośmiu urzędach dzielnic w Warszawie urzędnicy będą dyżurowali w sobotę, 25 września, w godzinach 9-22. Taką możliwość będą mieli mieszkańcy: Bielan, Woli, Ochoty, Mokotowa, Ursynowa, Targówka, Pragi-Południe i Pragi-Północ. W pozostałych dzielnicach urzędy będą czynne do 13.

Sonda
Czy spisałaś/łeś się w Narodowym Spisie Powszechnym?
Super Raport 24.01 (Goście: Jacek Karnowski - prezydent Sopotu, dr Paweł Grzesiowski - immunolog) Sedno Sprawy: Jan Maria Jackowski
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE