Interwencja policji po zgłoszeniu mieszkańców
W piątek (1 maja) wieczorem mieszkańcy Targówka zgłosili, że w rejonie ulicy Wojskowej miały słyszeli odgłosy przypominające strzały. Na miejsce skierowano liczne siły policji. Teren został zabezpieczony i odgrodzony. − Policjanci po godzinie 21 otrzymali zgłoszenie od świadka, który miał słyszeć strzały. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu, przeprowadzili czynności. Aktualnie oczekujemy na pełną dokumentację w sprawie tego zdarzenia − powiedział mł. asp. Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.
Policjanci przez kilka kolejnych godzin przeczesywali teren, używając m.in. latarek i sprawdzając możliwe miejsca, gdzie mogły znajdować się ślady. W działaniach wspierała ich straż pożarna. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych ani zatrzymanych.
− Na chwilę obecną chwilę nie komentujemy sprawy, nie przekazujemy szczegółowych informacji − przekazała krótko nadkom. Paulina Onyszko, oficer prasowa policji na Targówku.
Kobieta postrzelona z broni pneumatycznej na Bródnie
Do kolejnego zdarzenia doszło w niedzielę (3 maja) około godziny 1 w nocy na warszawskim Bródnie, przy ulicy Nieszawskiej. Policja otrzymała zgłoszenie o postrzeleniu kobiety z broni pneumatycznej. Poszkodowana z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Funkcjonariusze ustalają okoliczności zdarzenia i sprawdzają, kto mógł oddać strzał.
− Na tę chwilę policjanci prowadzą intensywne działania, dlatego nie przekazujemy jeszcze szczegółowych informacji. Ustalenia, które dotąd poczyniono, są obecnie dokładnie weryfikowane i wymagają dalszego sprawdzenia. Na tym etapie nie udzielamy także odpowiedzi na pytania dotyczące ewentualnych zatrzymań ani stanu poszkodowanej kobiety. Sprawa wymaga jeszcze weryfikacji wielu wątków − powiedziała nadkom. Onyszko.
Tragiczne zdarzenie na Bemowie. Nieoficjalne doniesienia o śmierci mężczyzny
Do kolejnej i ostatniej dramatycznej interwencji doszło w poniedziałek (4 maja) na warszawskim Bemowie, na skrzyżowaniu ul. Hubala i Ołtarzewskiej. Od wczesnych godzin porannych pracowali tam policjanci, a teren został częściowo odgrodzony i zabezpieczony parawanem.
− Zgłoszenie wpłynęło do nas po godzinie 5 rano. Nie było to zdarzenie o charakterze kryminalnym. Ze względu na charakter sprawy, nie wypowiadamy się w tym temacie − przekazała nadkom. Marta Sulowska z policji na Bemowie.
Według nieoficjalnych ustaleń, w zdarzeniu miał zginąć 83-letni mężczyzna. Miał targnąć się na własne życie. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez policję.