Szpital Południowy jak piłeczka pingpongowa. O co toczono największą wojnę w stolicy?

2022-01-05 6:12
Szpital Południowy jak piłeczka pingpongowa. O co toczono największą wojnę w stolicy?
Autor: um.warszawa.pl Szpital Południowy jak piłeczka pingpongowa. O co toczono największą wojnę w stolicy?

Szpital Południowy w 2021 roku był niczym piłeczki pingpongowa odbijana między stołecznym ratuszem a Ministerstwem Zdrowia. Wszystko zaczęło się, gdy na wniosek wojewody, szef resortu zdrowia Adam Niedzielski wydał decyzję o wprowadzeniu pełnomocnika do placówki. Rozgorzała wojna o Szpital Południowy, która ciągnęła się przez długie miesiące.

Szpital Południowy w 2021 roku był powodem awantury pomiędzy rządem a samorządem. Od 15 lutego placówka została ogłoszona szpitalem tymczasowym. Przepychanki i walka o władzę zaczęła się pod koniec marca minionego roku, gdy na wniosek wojewody, minister zdrowia Adam Niedzielski wydał decyzję o wprowadzeniu pełnomocnika do zarządzającej Szpitalem Południowym spółki Szpital Solec. Została nim dr Ewa Więckowska. Rozpoczęła się walka o władzę w placówce.

W maju prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski skierował oficjalne pismo do ministra zdrowia. "Nie ma dziś uzasadnienia prawnego ani merytorycznego do dalszego zarządzania przez rząd szpitalem wybudowanym za środki miasta w wysokości niemal 400 mln zł. Chcemy zostawić oddział dla chorych na COVID-19, ale też pilnie zakończyć zakupy wyposażenia i leczyć skutki wirusa" - napisał wówczas na Facebooku Trzaskowski.

Pismo nie przyniosło jednak efektu, a konflikt przybrał na sile. Pod koniec lipca Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność decyzji ministra zdrowia, dotyczącej powołaniu rządowego pełnomocnika w Szpitalu Południowym. Z kolei dr Ewa Więckowska zrezygnowała z pełnienia powierzonej jej funkcji.

Ostatecznie po miesiącach nieustannych przepychanek i bitew Szpital Południowy powrócił do władz miasta.

Sonda
Kto powinien sprawować władzę nad Szpitalem Południowym?
Czego warszawiacy życzą w nowym roku? Czy czegoś się boją?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE