Daniel zginął w Ukrainie. Wzruszający wiersz na grobie 35-latka

2026-11-02 15:32

Na Starych Powązkach w Warszawie, wśród tradycyjnych nagrobków, wzrok przyciąga wyjątkowy, nowoczesny grób 35-letniego Daniela Sztybera. Polak, który jako ochotnik poległ na wojnie w Ukrainie, spoczywa w miejscu, które stało się symbolicznym hołdem dla jego poświęcenia i odwagi, gromadzącym tłumy odwiedzających.

Grób Daniela Sztybera

Osoby spacerujące jedną z głównych alejek zabytkowych Starych Powązek natrafiają na wyjątkowy, nowoczesny grób, który zdecydowanie wyróżnia się na tle innych nagrobków. Zainteresowanie budzi nie tylko jego architektura, ale też znaczy rozmiar, jak również zdjęcia na nim zawarte - przedstawiają one młodego człowieka w mundurze wojskowym.

W opisanym grobie spoczywa 35-letni Daniel Sztyber, żołnierz Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy. Polak walczył jako ochotnik w wojnie na Ukrainie, gdzie zginął 25 listopada 2022 roku.

Wzruszające są szczegóły grobu: zdjęcia przedstawiające Sztybera na różnych etapach życia oraz wzruszający wierszyk od ojca zmarłego i jego najbliższej rodziny. W oczy rzuca się też wieniec w barwach narodowych Ukrainy, który wskazuje, że nasi wschodni sąsiedzi nie zapomnieli o bohaterskiej śmierci Polaka, który poległ w walce o wolność tego kraju.

Na nagrobku odnajdziemy również wiersz Zbigniewa Herberta oraz informację o zmarłym w różnych językach świata.

Śmierć Polaka na Ukrainie

Daniel Sztyber zginął w walce z Rosjanami pod Ługańskiem. Polak uczestniczył w działaniach rozpoznawczych, podczas których doszło do eksplozji miny-pułapki, co spowodowało śmierć ochotnika.

Z dostępnych w sieci notek biograficznych wynika, że Sztyber był członkiem Fundacji Żołnierzy AK i Bractwa Kurkowego, ratownikiem medycznym, płetwonurkiem, spadochroniarzem, alpinistą, a także instruktorem strzelectwa sportowego i bojowego.

Rodacy nie zapominają o swoim bohaterze - 2 listopada na grobie było mnóstwo zniczy i kwiatów. Co chwila ktoś przystawał i pogrążał się w zadumie.

Grób Andrzeja Morozowskiego skrywa ogromny dramat. Kilka słów na grobie odkrywa bardzo smutną prawdę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI