Spis treści
Dramat na Alejach Jerozolimskich. Śmiertelny wypadek 16-latka na motocyklu
Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek, 27 sierpnia 2026 r., krótko przed godziną 17:00. Wypadek miał miejsce w Alejach Jerozolimskich, na pasach prowadzących w stronę Śródmieścia, na odcinku między wiaduktami nad torami kolejowymi a ulicą Śmigłowca.
Według relacji świadków przekazanych serwisowi Miejski Reporter, 16-latek kierujący motocyklem marki Yamaha przeciskał się między autami tkwiącymi w zatorze drogowym. Młody kierowca poruszał się slalomem, z bardzo dużą prędkością.
W ułamku sekundy jednoślad uderzył w osobowe Volvo, którego kierowca właśnie zjeżdżał ze środkowego na lewy pas. Po tym kontakcie nastolatek stracił równowagę, upadł na jezdnię i siłą rozpędu wbił się w tył stojącego z przodu BMW.
Zmarł 16-letni motocyklista. Policja bada okoliczności wypadku w Warszawie
Na miejsce błyskawicznie wezwano pomoc. Służby ratunkowe, w tym strażacy oraz trzy karetki pogotowia, natychmiast rozpoczęły dramatyczną walkę o życie poszkodowanego. Po przeprowadzeniu reanimacji, chłopak w stanie bardzo ciężkim trafił do placówki medycznej.
Wypadek spowodował ogromne utrudnienia w ruchu. Sznur samochodów zmierzających w kierunku centrum szybko się wydłużał, paraliżując okolicę.
Krótko przed godziną 19:00 lekarze przekazali najgorsze informacje. Obrażenia odniesione w wypadku okazały się na tyle poważne, że 16-latek zmarł. Obecnie sprawą zajmują się śledczy, którzy będą ustalać, kto dokładnie zawinił w tym tragicznym zdarzeniu.