Utrudnienia na Lotnisku Chopina. Samoloty przekierowane do Poznania i Wrocławia

2026-01-12 8:17

Intensywne opady śniegu w niedzielę wieczorem spowodowały poważne utrudnienia w funkcjonowaniu Lotniska Chopina w Warszawie. Kilka samolotów, które miały wylądować w stolicy, zostało przekierowanych na lotniska w Poznaniu i Wrocławiu. Pasażerowie musieli liczyć się z opóźnieniami i zmianami w planach podróży.

Śnieg sparaliżował Lotnisko Chopina! Samoloty przekierowane do portu lotniczego w Poznaniu. Rejsy są opóźnione

i

Autor: Pixabay.com
Super Express Google News
  • Intensywne opady śniegu spowodowały utrudnienia na Lotnisku Chopina, wpływając na lądowania i starty samolotów.
  • Samoloty z kilku europejskich miast zostały przekierowane na lotniska w Poznaniu i Wrocławiu z powodu warunków pogodowych.
  • Odladzanie samolotów powoduje opóźnienia.

Zasypane pasy startowe na Lotnisku Chopina

Intensywne opady śniegu spowodowały, że pas startowy na Lotnisku Chopina musiał być regularnie odśnieżany. W czasie tych prac lądowanie samolotów było wstrzymane, a maszyny krążyły nad miastem w tzw. holdingu.

„Intensywne opady śniegu sprawiają, że pas startowy musi być regularnie odśnieżany. W tym czasie samoloty czekające na lądowanie pozostają w tzw. holdingu, czyli krążą nad miastem. Przez pewien czas lądowanie samolotów na jednym z dwóch pasów było wstrzymane” – wyjaśnił Piotr Rudzki z biura prasowego lotniska, cytowany przez PAP.

Potężny atak zimy w Polsce

Samoloty lądowały w Poznaniu i Wrocławiu 

W związku z trudną sytuacją, samolot z Madrytu został skierowany na lotnisko we Wrocławiu, a maszyna z Kopenhagi – do Poznania. Wcześniej do Poznania przekierowano również dwa samoloty PLL LOT – z Bukaresztu i Stambułu.

Rzecznik PLL LOT, Krzysztof Moczulski, poinformował PAP, że po zatankowaniu samoloty miały wrócić z pasażerami na Lotnisko Chopina.

Odwołany lot do Zielonej Góry i opóźnienia 

Niestety, trudne warunki pogodowe spowodowały również odwołanie wieczornego rejsu samolotu PLL LOT z Warszawy do Zielonej Góry. Pasażerowie odlatujący z Lotniska Chopina musieli liczyć się z opóźnionymi startami, spowodowanymi koniecznością odladzania samolotów.

Odladzanie samolotu, czyli tzw. de-icing, to rutynowa procedura przeprowadzana w czasie opadów śniegu czy silnych mrozów. Polega ona na usunięciu z samolotu śniegu i lodu za pomocą strumienia gorącej mieszaniny glikolu i wody. Jak podkreślił Piotr Rudzki z Lotniska Chopina, procedura ta trwa kilkanaście minut i nie jest zaplanowana w rozkładzie lotów, co automatycznie powoduje opóźnienie.

Na szczęście, przed godziną 23 sytuacja na Lotnisku Chopina wróciła do normy. Jak poinformował Piotr Rudzki, lotnisko działało już bez przeszkód.

Sonda
Czy masz już dość śniegu i zimy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki