WARSZAWA: Chevrolet wbił się w stadion

2013-03-01 3:00

Nie, nie był to atak kibola wrogiej drużyny, ani fana sportu spieszącego się na mecz. To po prostu kolejny kierowca, który pędził jak szalony, nie opanował samochodu i spowodował wypadek.

Co się stało? Przed godz. 10 lexus jechał ul. Łazienkowską w kierunku Wisłostrady. Z policyjnych ustaleń wynika, że siedzący za kierownicą mężczyzna zwyczajnie nie dostosował prędkości do warunków jazdy i z impetem uderzył w zaparkowanego przed stadionem Legii chevroleta. Siła uderzenia była na tyle duża, że staranowane auto wbiło się w betonową ścianę piłkarskiej areny. Kierowca lexusa trafił do szpitala.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE