Warszawa: Pijana i naćpana zasłabła na Mokotowie. Miała przy sobie tajemnicze fiolki

2020-09-15 20:03 Mateusz Nadworski
Tajemnicze fiolki
Autor: Straż Miejska m.st. Warszawy Tajemnicze fiolki

Młoda kobieta „zasłabła” po południu 14 września na Mokotowie. Przechodnie wezwali pogotowie ratunkowe. Ratownicy stwierdzili, że przyczyną kłopotów kobiety jest nadmierna ilość alkoholu. Wezwano strażników miejskich aby przewieźli panią do izby wytrzeźwień. Funkcjonariusze znaleźli przy kobiecie tajemnicze fiolki.

Do strażników miejskich wpłynęło zgłoszenie od załogi pogotowia ratunkowego. Sanitariusze stwierdzili, że od młodej kobiety znalezionej na ul. Zwierzynieckiej czuć silną woń alkoholu. Mundurowi pojechali na miejsce. Kobieta tak niewyraźnie bełkotała, że nie była w stanie podać swoich danych strażnikom. W jej torebce, prócz dokumentów funkcjonariusze znaleźli dwie podejrzane fiolki. W jednej była tabletka, w drugiej biały proszek. Gdy strażnicy zapytali co to jest, kobieta stała się bardzo nerwowa. Cała sprawa została przekazana policjantom, którzy stwierdzili, że w fiolkach były ecstasy i kokaina. Kobieta miała ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

Warszawa: Manifestanci zaleją stolicę! W środę duże utrudnienia

Super Raport 15.09 (Goście: Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy, Krzysztof Kwiatkowski - senator, były szef NIK oraz adwokat Michał Wawrykiewicz)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.