Warszawa. Pojemnik z niebezpieczną cieczą od roku stał na posesji. Co było w środku?

i

Autor: STRAŻ MIEJSKA Warszawa. Pojemnik z niebezpieczną cieczą od roku stał na posesji. Co było w środku?

STRAŻ MIEJSKA W AKCJI

Warszawa. Pojemnik z niebezpieczną cieczą od roku stał na posesji. Co było w środku?

2022-09-23 21:15

Na jednej z posesji na warszawskiej Pradze od ponad roku stał uszkodzony pojemnik z nieznaną zawartością. Strażnicy miejscy zgłoszenie o wielkim mauzerze dostali 22 września (czwartek). Tego dnia z pojemnika zaczęła wypływać ciecz o paskudnym zapachu. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy straży miejskiej. Co było w środku?

Praga-Północ. Mieszkańcy zawiadomili straż miejską o cuchnącej cieczy

Chwilę po godzinie 9 w czwartek (22 września) strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska otrzymali zgłoszenie dotyczące gigantycznego pojemnika, który został porzucony na terenie jednej z posesji przy ul. Grodzieńskiej na Pradze-Północ w Warszawie.

Na miejscu funkcjonariusze stwierdzili, że od strony ulicy Kosmowskiej znajduje się pojemnik wypełniony oleistą cieczą. Wskazał go pracownik ochrony – przekazał referat prasowy stołecznej straży miejskiej.

ZOBACZ TEŻ: Trzaskowski żąda niemożliwego. Desperat w straży miejskiej?! Kraj o Warszawie. Felieton

Jak się okazuje, mieszkańcy, którzy poinformowali funkcjonariuszy o pojemniku, przekazali strażnikom również to, że mauzer stoi w tym miejscu już od roku! Dlaczego nikt wcześniej się nim nie zainteresował?

Cuchnąca ciecz wypływała na trawę. Co to było?

Mieszkańcy nie mieli pojęcia, kto jest właścicielem mauzera. – W celu ustalenia co znajduje się wewnątrz pojemnika, wezwano straż pożarną. Strażacy zbadali zawartość pojemnika. Wewnątrz był olej zmieszany z wodą – dodał referat prasowy.

CZYTAJ: Potężny bunt w straży miejskiej w Warszawie. Dziwna forma strajku. "Nowa komendant ma czas do lipca"

Cały pojemnik został owinięty folią, a teren funkcjonariusze zabezpieczyli przed dostępem innych osób. Strażnicy z Oddziału Ochrony Środowiska ustalili zarządcę terenu i zobowiązali go do usunięcia pojemnika wraz z całą zawartością. Jeszcze tego samego dnia pojemnik został zabrany z działki, a teren uprzątnięty.

Sonda
Czy straż miejska jest potrzebna?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE