Wielka woda dziś w stolicy

2010-09-07 6:25 PAW

Trwa kolejna walka z powodzią. Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski (53 l.) ogłosił alarm przeciwpowodziowy. Wczoraj 30 pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji gorączkowo układało worki z piaskiem w Porcie Praskim. Budowali wały od nowa, bo te ułożone w maju zostały rozkradzione! Z portu zniknęło 40 tys. worków!

Dziś rano miała dotrzeć do stolicy fala kulminacyjna. Poziom wody o godz. 11 ma wynieść 670 cm, czyli 20 cm ponad stan alarmowy. Choć kontrola przeprowadzona przez geodetów w sierpniu wykazała, że wały wzdłuż Wisły są w dobrym stanie, strażacy dmuchają na zimne i bez przerwy sprawdzają stan umocnień. - W mieście non stop dyżuruje sztab kryzysowy - mówi Jarosław Jóźwiak (28 l.) z Ratusza. Mimo to wodociągowcy wczoraj pracowali w pocie czoła. Budowali umocnienia w Porcie Praskim. - Tam znajduje się kolektor kanalizacyjny, który został uszkodzony podczas pierwszej fali. Nie chcemy dopuścić do kolejnej awarii - wyjaśnił Bartosz Milczarczyk, rzecznik MPWiK.