Wpadł do sklepu z rewolwerem i siekierą. Pijak w policyjnej kamizelce grasował na Mokotowie [WIDEO, ZDJĘCIA]

Przebrał się za policjanta i terroryzował okolicę
Autor: MAREK ZIELIŃSKI/ SUPER EXPRESS

Od samego rana straszył mieszkańców Mokotowa. Chodził po osiedlu i... strzelał na oślep z broni. Nikt nie reagował, aż wszedł do sklepu w kominiarce i kamizelce z napisem „policja”. W ręku miał siekierę, za pazuchą rewolwer. - Byliśmy przerażeni – mówi „Super Expressowi” pani Kasia, kierowniczka sklepu na Mokotowie.

Gdy 31-latek krążył po osiedlu i strzelał w powietrze, nie było reakcji. - Myśleliśmy, że ktoś puszcza fajerwerki – mówi nam mieszkaniec bloku przy ul. Bytnara. Grozę wzbudził dopiero w sklepie - Siedziałam na zapleczu, kiedy przybiegł do mnie jeden z pracowników i powiedział, że jakiś mężczyzna wymachuje siekierą. Chciałam dzwonić na policję ale wyjrzałam na sklep i zobaczyłam, że już tu są. Po chwili zorientowałam się, że ten „policjant” ma kominiarkę a w ręku siekierę. Zamarłam... – opowiada kierowniczka mokotowskiego Carrefoura.

Przebrał się za policjanta i terroryzował okolice z bronią w ręku

Przebieraniec wyraźnie zataczał się, ale… z siekierą w ręku zrobił zakupy, zapłacił i wyszedł. - Kasjerka mówiła mi, że całe życie stanęło jej wtedy przed oczami, kompletnie nie pamięta tego momentu. Nie wie, czy dobrze wydała resztę. Ledwo stała na nogach – mówi nam pani Kasia, która wezwała prawdziwych mundurowych. Zatrzymali 31-latka kilkanaście metrów od sklepu.

Mężczyzna miał przy sobie oprócz siekiery czarnoprochowy rewolwer. Miał też półtora promila alkoholu w organizmie. A w trakcie legitymowania oświadczył, że nikt mu nie zabroni chodzić po sklepie z siekierą i w policyjnej kamizelce – mówi „Super Expressowi” Robert Koniuszy z mokotowskiej policji. Patryk S. usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych. Ma stawiać się dwa razy w tygodniu na komendzie. Grożą mu dwa lata więzienia.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE