Wypadek miejskiego autobusu w Warszawie: Wszystko nagrała kamera [WIDEO]

2020-07-07 21:00 Mateusz Nadworski
Naćpany kierowca roztrzaskał autobus
Autor: RAFAŁ GUZ/PAP Naćpany kierowca roztrzaskał autobus

Około godz. 10:30 kierowca autobusu miejskiego, linii 181 staranował cztery osobówki na ul. Klaudyny na Bielanach. Kierowca tłumaczył policjantom, że przysnął za kierownicą. Narkotesty wykazały jednak, że 25-latek zażywał wcześniej metaamfetaminę. Cały przebieg wypadku nagrał monitoring pobliskiego salonu samochodowego.

Po tragicznym wypadku miejskiego autobusu, który prawie dwa tygodnie temu spadł z Trasy Toruńskiej, doszło do kolejnego. Zdarzenie miało miejsce na ulicy Klaudyny. Solaris jechał w stronę ulicy Rudzkiej. Kurs miał zakończyć na Placu Wilsona. - Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 10.35. Autobus linii 181 uderzył w cztery samochody osobowe. Jedna osoba została ranna. Zespół pogotowia ratunkowego zabrał ją do szpitala – przekazała Anna Wójcik z Komendy Stołecznej Policji.

Warszawiacy zdecydują o nazwie pociągu metra

Kolejny wypadek miejskiego autobusu. Wszystko nagrały kamery

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.


Alkohol i narkotyki: Stołeczna drogówka skontroluje kierowców autobusów

Kierowca został przebadany na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy. Jednak po przeprowadzeniu narkotestu, nie było już tak kolorowo. Badanie wykazało obecność metaamfetaminy. 25-letni Hubert U. Początkowo tłumaczył, że przysnął za kierownicą. Policjanci jednak zatrzymali młodego kierowcę i przewieźli do aresztu.

Na nagraniu widać jak autobus z niewiadomych przyczyn uderza w samochody stojące przy drodze i pobliską latarnię. Po kilku metrach pojazd się zatrzymuje.

Czy kolejny kierowca autobusu po narkotykach zaszkodzi Trzaskowskiemu? [GALERIA]

Na szczęście bilans tego wypadku nie był tak tragiczny jak ten z końca czerwca. Nikt nie zginął. Konsekwencje mogą być jednak podobne.

Na całą sytuację w końcu stanowczo zareagował ratusz. Podczas przeprowadzonej rozmowy z firmą Arriva, postanowiono, że urzędnicy tymczasowo zawieszają współpracę z przewoźnikiem a kursy Arrivy od jutra będą realizować pracownicy miejskiej spółki MZA. Firma Arriva ma też przeprowadzić doraźne narkotesty u wszystkich swoich kierowców.

Wypadek autobusu na Bielanach: Kierowca był pod wpływem metaamfetaminy

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj.