Makabra w Otwocku. Zmiótł dwie kobiety z pasów, obie zmarły. 21-latek z zarzutami

Nie żyje druga kobieta potrącona na przejściu dla pieszych w Otwocku. Do tragedii doszło w niedzielny wieczór przy ulicy Poniatowskiego. Młody kierowca seata pędził przez Otwock tak, że nie zauważył dwóch kobiet na pasach i dosłownie zmiótł je z oświetlonego przejścia. 21-latek usłyszał już zarzuty, jest też wniosek o tymczasowe aresztowanie.

Potworna tragedia rozegrała się w niedzielę wieczorem przy ulicy Poniatowskiego w Otwocku. Kierujący seatem 21-letni mężczyzna potrącił na przejściu dla pieszych dwie kobiety w wieku powyżej 80 lat. Obie z ciężkimi obrażeniami trafiły do szpitala. Jedna z potrąconych zmarła w nocy z niedzieli na poniedziałek. Niestety, wypadku nie przeżyła też druga poszkodowana, która zmarła w szpitalu.

Kierowca był trzeźwy, ale zgubiła go nadmierna prędkość. - Młody mężczyzna usłyszał już zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za który grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia - poinformowała prokurator Katarzyna Skrzeczkowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w rozmowie z TVN24.

Prokurator wystąpił też z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie sprawcy tragedii. Sąd nie rozpatrzył jeszcze tego wniosku.

ZOBACZ TEŻ: Tragiczny wypadek na Olszynce Grochowskiej. Pociąg przejechał mężczyznę

Zginął pod kołami pociągu na Olszynce Grochowskiej