Wyszedł z więzienia i poszedł skatować własną mamę. To istna bestia!

2022-05-16 19:59
Wyszedł z więzienia, poszedł skatować matkę
Autor: materiały policji Wyszedł z więzienia, poszedł skatować matkę

Ten 45-latek to istna bestia! W izolacji od społeczeństwa spędził łącznie 19 lat. Miał sądowy zakaz zbliżania się do swojej mamy. Mimo to, pierwsze co zrobił po wyjściu z więzienia, to poszedł do jej domu i zaczął ją katować i grozić, że ją zabije. Mężczyzna szybko wrócił za kraty.

Mimo ciążących na 45-latku zakazów, w dniu, w którym wyszedł z więzienia, powędrował od razu do mieszkania matki, na ul. Targową. Zastraszona kobieta przez kilka dni musiała znosić pijaństwo syna i ciągłe awantury. - Znęcał się nad 64-latką do tego stopnia, że złamał jej rękę. Kobieta miała też zasinienia i obrzęk na całej twarzy. Syn groził jej też nożem – wylicza kom. Paulina Onyszko z komendy policji na Pradze-Północ.

Do policjantów wpłynęło zgłoszenie od skatowanej matki. Zwyrodnialca zatrzymał dzielnicowy, który ustalił, że 45-latek zmusił mamę do napisania pisma, w którym prosi ona o zniesienie sądowych zakazów u syna. Miał jej zagrozić pobiciem jeśli tego nie zrobi. Policjanci wdrożyli procedurę „Niebieskiej Karty”, a sąd nakazał zastosowanie wobec damskiego boksera najsurowszego ze środków zapobiegawczych. Sprawa jest w toku.

Sonda
Czy przemoc wobec kobiet w Polsce to częste zjawisko?
Wycinka drzew na Mokotowie. Mieszkańcy zbulwersowani, tramwajarze uspokajają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE