Z szokującym napisem na czole paradowała po lotnisku. 29-latka niewpuszczona do samolotu

2026-01-12 10:25

Przez głupi żart 29-letnia Ukrainka mogła zapomnieć o podróży do Zurychu. Młoda kobieta napisała sobie szminką na czole słowo „bomba” i paradowała tak po lotnisku. Funkcjonariusze Straży Granicznej zareagowali natychmiast. 29-latka została ukarana. Nie skończyło się tylko na mandacie.

Z szokującym napisem na czole paradowała po lotnisku. 29-latka niewpuszczona do samolotu

i

Autor: Nadwiślański Oddział Straży Granicznej/ Materiały prasowe
Super Express Google News

Szokujący incydent na Okęciu

W niedzielę, 11 stycznia, na Lotnisku Chopina w Warszawie miał miejsce szokujący incydent. 29-letnia obywatelka Ukrainy postanowiła umilić sobie czas oczekiwania na rejs do Zurychu. Chwyciła za szminkę i napisała sobie na czole słowo "bomba". Z tak udekorowaną twarzą poruszała się po pirsie pasażerskim. Swoim zachowaniem zwróciła uwagę pracowników ochrony lotniska, którzy o sytuacji zawiadomili funkcjonariuszy Straży Granicznej. Ci natychmiast ruszyli do akcji.

- Ze względu na charakter sytuacji oraz obowiązujące procedury bezpieczeństwa, funkcjonariusze Straży Granicznej niezwłocznie podjęli działania. Podróżna została pouczona o możliwości zastosowania wobec niej środków przymusu bezpośredniego w przypadku niewykonywania poleceń służbowych. Kobieta zachowywała się spokojnie, nie była agresywna i stosowała się do wydawanych poleceń - przekazała mjr SG Dagmara Bielec, rzecznik prasowy Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

To był tylko głupi żart

W celu zapewnienia bezpieczeństwa innych pasażerów 29-latka została odizolowana, wylegitymowana oraz poddana szczegółowej kontroli osobistej i kontroli bagażu pod kątem posiadania przedmiotów niebezpiecznych. Sprawdzenie nie wykazało jednak żadnego zagrożenia. Podróżna oświadczyła, że napis na czole wykonała szminką... „dla żartu”!

Ten głupi żart słono ją kosztował. Kobieta została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 zł. Jak wyjaśniła mjr Bielec, takie zachowanie, niezależnie od intencji, stanowi poważne naruszenie przepisów prawa i procedur bezpieczeństwa obowiązujących w portach lotniczych.

Co więcej, 29-letnia Ukrainka musiała pożegnać się z wylotem do Zurychu. Decyzją przewoźnika została wycofana z rejsu.

Pojedynek zwierząt w Zoo Wrocław hitem internetu
Sonda
Czy leciałaś/eś kiedykolwiek samolotem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki