Zadźgał Kacpra w sylwestrową noc na klatce schodowej. Morderca z Ząbek odpowie za zabójstwo

2021-05-06 7:41 Amadeusz Calik
Zadźgał Kacpra w sylwestrową noc na klatce schodowej. Morderca z Ząbek odpowie za zabójstwo
Autor: Marcin Wziontek Zabity Kacper z Ząbek

Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską. W sylwestrową noc w Ząbkach pod Warszawą doszło do brutalnego morderstwa. 27-latek ugodził wtedy nożem 23-latka, który bawił się w sąsiednim mieszkaniu. Do zbrodni doszło na klatce schodowej po tym, gdy mężczyźni wdali się w sprzeczkę. Teraz Marcin D. odpowie przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga za dokonanie zabójstwa w zamiarze bezpośrednim. Sprawca twierdzi, że do zbrodni doszło przez przypadek. Za zabójstwo grozi mu dożywocie.

Do wstrząsającej zbrodni doszło w noc sylwestrową w jednym z bloków w podwarszawskich Ząbkach. 27-latek oraz 23-letnia ofiara bawili się ze znajomymi w tym samym bloku, ale na różnych piętrach. Marcinowi D. przeszkadzały jednak odgłosy imprezy odbywającej się piętro wyżej. Najpierw mężczyźni wdali się w sprzeczkę na balkonach, później biesiadnicy pokłócili się ponownie na klatce schodowej. Z zeznań świadków wynika, że Marcin D. wyszedł ze swojego mieszkania z nożem, którym wymachiwał w stronę pokrzywdzonego. 23-latek miał próbować uderzyć 27-latka, ale odciągnęli go znajomi i próbowali odprowadzić do mieszkania piętro wyżej. Wtedy jeden z kolegów ofiary miał zauważyć, że mężczyzna krwawi. 23-latkowi udzielono pierwszej pomocy, wezwano karetkę pogotowia. Pokrzywdzony zmarł w szpitalu.

- Pod koniec kwietnia prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Marcinowi D., któremu zarzucono dokonanie 1 stycznia 2021 r. zabójstwa w zamiarze bezpośrednim. Oskarżony zadał pokrzywdzonemu jeden cios ostrym narzędziem, powodując ranę kłutą klatki piersiowej - przekazała prok. Katarzyna Skrzeczkowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Przesłuchiwany w toku śledztwa Marcin D. nie przyznał się do winy. Złożył wyjaśnienia, z których wynikało, że ugodzenie nożem było przypadkowe, doszło do niego w trakcie szamotaniny. Oskarżony w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu - miał dwa promile alkoholu. Mężczyzna był wcześniej karany za udział w bójce. Za zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. 

Potworny mord w Ząbkach. Tak zadźgał Kacpra na klatce
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE