Zapomniała zaciągnąć hamulec, a potem gorzko tego żałowała. Zobacz co się stało!

2020-01-15 13:55 DS
Zapomniała zaciągnąć hamulec
Autor: policja

Do nietypowego zdarzenia doszło w Mińsku Mazowieckim. 53-letnia kobieta zaparkowała swoje aut na dziedzińcu Pałacu Dernałowiczów tuż przy stawie. Jak tylko wyszła z samochodu i odeszła kilka kroków to pojazd… nagle zjechał ze skarpy prosto do stawu!

O tym jak słono trzeba czasem zapłacić za swoje zapominalstwo przekonała się 55-letnia kobieta z Mińska Mazowieckiego. Kobieta zaparkowała swoje daewoo na dziedzińcu Pałacu Dernałowiczów i poszła załatwiać swoje sprawy. Zostawiła jednak samochód na „luzie” i nie zaciągnęła hamulca ręcznego. Wysiadła z auta, przeszła kawałek i zaaferowana rozmawiała przez telefon. Kiedy się odwróciła zobaczyła tylko jak jej matiz… stacza się do pobliskiego stawu! Czerwone daewoo całkowicie schował się pod wodą i zatrzymał dopiero na środku stawu. Na miejsce wezwano policję oraz strażaków, którzy wyciągnęli pojazd na brzeg. - Kobieta została pouczona przez policjantów – powiedział nam st. asp. Marcin Zagórski z mińskiej komendy. Auto natomiast raczej nie bezie się już nadawać do użytku. Silnik oraz reszta elementów zostało zalanych, woda wdarła się także do środka pojazdu.