Zignorowała znak stop i wjechała pod pociąg! 40-latka cudem uniknęła śmierci

2026-01-22 10:57

Groźny wypadek z pociągiem na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Siedlcach. 40-latka kierująca Toyotą, zignorowała znak stop i wjechała na tory. Pędząca lokomotywa towarowego składu uszkodziła przód auta. Kobieta cudem uniknęła śmierci! Z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Super Express Google News
  • W Siedlcach 40-letnia kobieta zignorowała znak stop i wjechała pod pociąg towarowy.
  • Pędząca lokomotywa uderzyła w jej Toyotę, przemieszczając auto o kilka metrów.
  • Kobieta cudem uniknęła śmierci, doznając obrażeń, ale będąc przytomną.
  • Sprawdź, jak doszło do tego groźnego wypadku i jakie są jego konsekwencje.

Siedlce. Zignorowała znak stop i wjechała pod pociąg

Dosłownie ułamki sekundy zdecydowały o tym, że 40-latka prowadząca niewielką osobową Toyotę nie straciła życia pod pędzącym pociągiem towarowym. Ratownicy biorący udział w akcji na torach przecierali oczy ze zdumienia, że w tym groźnie wyglądającym zderzeniu z pociągiem nikt nie zginął. Gdyby kobieta wjechała na przejazd zaledwie chwilę wcześniej, jej małe autko zostałoby kompletnie zmiażdżone, a ona na pewno nie przeżyłaby wypadku.

Wypadek miał miejsce około godz. 21 w środę, 21 stycznia, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ul. Piaskowej w Siedlcach. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadąca Toyotą 40-letnia mieszkanka Siedlec, jadąc od strony miasta, zignorowała dwa ważne znaki - STOP oraz tzw. krzyż św. Andrzeja, ostrzegające o przejeździe kolejowym bez zapór i wyznaczających miejsce obowiązkowego zatrzymania. Kobieta nie zatrzymała auta i nie upewniła się, czy może bezpiecznie przejechać przez przejazd. W przód jej samochodu z impetem uderzyła lokomotywa pociągu towarowego relacji Sokołów Podlaski-Siedlce, przemieszczając go kilka metrów na nasypie przejazdu!

Kobieta cudem przeżyła wypadek!

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe: straż, karetki pogotowia i policję. Pokrzywdzona 40-latka była poobijana, ale przytomna. Została opatrzona na miejscu przez zespół ratownictwa medycznego, a następnie przewieziona do szpitala z licznymi obrażeniami ciała. Innych osób poszkodowanych nie było.

- Zarówno kierująca, jak i maszynista byli trzeźwi - zapewniła siedlecka policja. Po wypadku droga w rejonie przejazdu kolejowego była zablokowana przez ponad cztery godziny. Na miejscu pracowali policjanci oraz inne kolejowe służby, które prowadziły czynności mające na celu wyjaśnienie szczegółowych okoliczności wypadku.

Miłość odebrała mu rozum! Chciał zrobić zdjęcie dla ukochanej na torach. Mało nie zginął pod pociągiem!
Sonda
Zatrzymujesz się przed przejazdem kolejowym?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki