ZNIECZULICA w SKM: nie ustąpili miejsca niepełnosprawnemu. Zdrętwiały mu ręce i wypadły kule

2019-09-20 12:00 md (mdolak@grupazpr.pl)
Znieczulica w pociągu SKM
Autor: Super Express (archiwalne zdj. ilustracyjne)

Na facebooku pojawił się wpis ojca, który był oburzony wstrząsającą sytuacją w pociągu linii S3 z Dworca Zachodniego w kierunku Legionowa. Według mężczyzny, przez ponad 30 minut, nikt nie ustąpił miejsca jego niepełnosprawnemu synowi, który poruszał się o kulach.

Masz ciekawą informację? Wyślij do nas maila na warszawa@se.com.pl

Do sytuacji miało dojść w czwartek. - Chciałbym bardzo serdecznie podziękować kilkuset mieszkańcom Legionowa jak pięknie się dzisiaj zachowali w pociągu S3 relacji zachodni-legionowo. NIKT, ale to naprawdę NIKT nie zauważył że młody chłopak poruszający się o kulach ze sprawną tylko jedną nogą a drugą usztywnioną musiał stać całą drogę, NIKT nie zauważył że dwa razy zdrętwiały mu ręce i kule wypadły na śliską mokrą podłogę? - oburza się Pan Marek, który podzielił się historią na facebooku.

Niedawno pisaliśmy o tłoku w pociągu z Rembertowa. KLIKNIJ I PRZECZYTAJ

Mężczyzna twierdzi, że inni pasażerowie przez całą podróż (ponad 30 minut) korzystali z telefonów lub patrzyli się przez okno. - Jesteście PODLI i gardzę waszym zachowaniem, życzę każdemu kto tam był aby znalazł się w takiej sytuacji i doznał tego co dzisiaj przeżył mój syn. Kiedyś życie się wam za to zemści. Świat jest piękny tylko ludzie (tutaj pada przekleństwo - red.) - podsumował Pan Marek.

Zobacz i przeczytaj też: "Moja Madzia wisiała na gałęzi!" Wzruszający wywiad z ojcem 26-letniej Magdy Pytki