Zobaczyła bociana, zadzwoniła na policję. Nietypowa interwencja na Mazowszu

Nietypowa interwencja pod Płońskiem. W minioną niedzielę (!9 lipca) na numer alarmowy 112 zadzwoniła mieszkanka gminy Raciąż, która wracając do domu, zauważyła niedaleko swojej posesji bociana. Kobieta nie wiedziała, do kogo zwrócić się po pomoc, ponieważ ptak wyglądał, jakby wypadł z gniazda. Jednym telefonem uratowała mu życie.

Młody bocian siedzący na trawie obok czerwonego poidła z wodą. O uratowaniu ptaka pod Płońskiem przeczytasz na SE.
Autor: KPP w Płońsku/ Materiały prasowe

Zobaczyła bociana, zadzwoniła na policję

Sytuacja miała miejsce w niedzielę, 19 lipca, na Mazowszu. Mieszkanka gminy Raciąż, wracając do domu, zauważyła niedaleko swojej posesji bociana. Nie wiedząc, do jakiej instytucji zwrócić się o pomoc, zdecydowała się zadzwonić pod numer alarmowy. - Z jej relacji wynikało, że ptak najprawdopodobniej wypadł z gniazda - przekazała nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.

Ptak otrzymał potrzebną pomoc

Zgłoszenie zaniepokojonej losem ptaka kobiety trafiło do Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, a na miejsce skierowano patrol z komisariatu w Raciążu.

- Policjanci potwierdzili, że młody bocian wymaga pomocy. Zwierzę żyło, jednak miało wyraźne problemy z poruszaniem się. Funkcjonariusze odpowiednio zabezpieczyli ptaka, umieszczając go w kartonie i ograniczający ryzyko dalszych obrażeń - poinformowała nadkom. Drężek-Zmysłowska.

Następnie mundurowi skontaktowali się ze specjalistycznym ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt na terenie gminy Baboszewo. To właśnie tam policjanci przewieźli młodego bociana. Ptak trafił pod opiekę specjalistów.

Kajtek-Bocian podwórkowy ze Studziana
Sonda
Widziałeś/aś bociana na żywo?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki