15 lat na lodzie, olimpijskie srebro i miłość, która przetrwała wszystko. Ich historia jest absolutnie wyjątkowa

2026-02-12 12:38

Madison Chock i Evan Bates, trzykrotni mistrzowie świata w tańcu na lodzie, spełnili olimpijskie marzenie – choć nie do końca tak, jak planowali. Podczas zimowych igrzysk w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo wywalczyli srebrny medal, przegrywając złoto zaledwie o 1,43 punktu. – To słodko-gorzkie uczucie – przyznali po emocjonującym finale.

Jeszcze kilka tygodni temu mówili, że najważniejsza jest ich relacja, a medale są tylko częścią wspólnej drogi. W środę udowodnili jednak, że wciąż należą do absolutnej światowej czołówki.

Amerykańskie małżeństwo przystępowało do programu dowolnego ze stratą zaledwie 0,46 punktu do prowadzących po tańcu rytmicznym Francuzów – Laurence Fournier Beaudry i Guillaume’a Cizerona. Finał zapowiadał się jak sportowy thriller.

Polecamy: Polska łyżwiarka błyszczy na lodzie? To zobacz prywatne zdjęcia Jekateriny Kurakowej! Po prostu WOW

Chock i Bates zaprezentowali hipnotyzujący program do utworu "Paint It Black" ze ścieżki dźwiękowej serialu "Westworld". Ich dynamiczny, mroczny występ został oceniony na 134,67 punktu. Gdy zjechali z lodu, musieli czekać na odpowiedź rywali.

Francuski duet zatańczył do muzyki z filmu "The Whale" i otrzymał 135,64 punktu za program dowolny – o 0,94 więcej od Amerykanów. W klasyfikacji łącznej triumfowali z wynikiem 225,82 punktu. Chock i Bates zakończyli rywalizację z dorobkiem 224,39 punktu. Brąz wywalczyli Kanadyjczycy Piper Gilles i Paul Poirier (217,74).

– To zdecydowanie słodko-gorzkie uczucie w tym momencie – powiedziała po zawodach Chock. – Mieliśmy najbardziej niesamowity rok - 15 lat razem na lodzie. Pierwsze igrzyska jako małżeństwo.

Chock i Bates sięgnęli po medal olimpijski

To czwarte wspólne igrzyska olimpijskie Chock i Batesa. W rywalizacji par tanecznych nigdy wcześniej nie stanęli na olimpijskim podium – środowe srebro to ich pierwszy medal w tej konkurencji. Wcześniej dwukrotnie zdobyli złoto w zawodach drużynowych.

Również w Mediolanie byli kluczową częścią reprezentacji USA, która obroniła tytuł w konkursie drużynowym. Amerykanie zdominowali zarówno taniec rytmiczny, jak i dowolny, dokładając do swojego dorobku drugie z rzędu złoto w tej kategorii.

Chock i Bates są parą nie tylko na lodzie. Od niemal 2 lat są małżeństwem

Ich olimpijska historia ma jednak wymiar znacznie głębszy niż liczby i punkty. Para połączyła siły na lodzie w 2011 roku, a prywatnie związała się kilka lat później. Zaręczyli się w 2022 roku, a ślub wzięli w lipcu 2024 roku na Hawajach. Ich wyjątkowa relacja została pokazana w nowym dokumencie Netfliksa "Taniec na lodzie: Blaski i cienie".

W Mediolanie Chock i Bates pokazali dojrzałość, spokój i klasę mistrzów. Przegrali złoto o niewiele ponad punkt, ale wygrali coś więcej – potwierdzenie, że przez 15 lat wspólnej pracy stworzyli jeden z najbardziej konsekwentnych i trwałych duetów w historii tańca na lodzie.

Nie przegap: Igrzyska Olimpijskie 2026 - terminarz. Plan startów ZIO Mediolan-Cortina 2026 [WSZYSTKIE DYSCYPLINY]

Czy to były ich ostatnie igrzyska? Tego jeszcze nie ogłosili. Jeśli jednak tak, pożegnali się z olimpijską sceną w wielkim stylu.

Super Express Google News
Igrzyska Olimpijskie. Zbigniew Bródka: Żurek? Czekam na medale!
Sonda
Umiesz jeździć na łyżwach?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki