Kaja Paschalska na wakacjach
Kaja Paschalska na Instagramie ma ponad 60 tys. obserwujących, któzy tylko czekają, aż ich ulubienica pokaże prywatne zdjęcia. Aktorka tak dobrze znana widzom "Klanu" niedawno zaprezentowała burzę loków i falbaniaste wdzianko, w którym pojawiła się na weselu. Teraz Paschalska wyruszyła na gorące wakacje, a to oznacza jedno - zdjęcia w bikini. Co ciekawe, aktorka wspomniała o... grubym brzuchu.
Bikini check. 40 to tylko liczba. Btw, wychowana na księżniczkach Disneya przez całe życie miałam kompleks "grubego" brzucha. I owszem jest sztosem rano, w określonej fazie cyklu dodam. A kiedy indziej bywa miękki albo ma focha i puchnie i takim też uczę się go kochać - wyznała.
Zobacz także: Kaja Paschalska wrzuciła zdjęcia ze ślubu! Od jej kreacji nie można oderwać wzroku
Paschalska opublikowała fotki i nagranie w skąpym, wakacyjnym wdzianku i dodała co nieco o swojej diecie oraz treningach, jakie wykonuje naprawdę często, nawet codziennie:
Ćwiczę siłowo/aerobowo co drugi dzień. Codziennie jak się uda. Nie jem mięsa, staram się wybierać proste, zdrowe, nieprzetworzone jedzenie. Zasadniczo. Bo zdarza się, że nie mam czasu. Albo możliwości. Albo mi się nie chce.
Aktorka kiedyś ważyła malutko, bo zaledwie 50 kg, teraz na wadze widzi liczbę o 10 większą. A jednak nie odchudza się i celebruje nie tylko własne ciało, ale i codzienne życie, nie odmawiając sobie wszystkiego.
Jak ważyłam 50 kg, skubałam tylko wszystko, jak motylek, zapierdzielałam z cardio i nie miałam grama mięśnia, brzuch był płaski jak deska. Zawsze. Nie tylko po obudzeniu. Teraz ważę 10kg więcej i nie wyobrażam sobie życia na deficycie kalorycznym. Czy odmawiania sobie ulubionego jedzenia. Albo ciepłego posiłku o 24 na stacji benzynowej po 4h zapierdzielu na scenie. Więc kaloryfer chyba nie dla mnie. Ale luz. Świetnie mi z moim ciałem. Dbamy o siebie nawzajem - podkreśliła.
Zobacz także: Kaja Paschalska świętuje 40. urodziny. Tak zmieniała się Ola z "Klanu"
Kaja Paschalska o dbaniu o siebie i miłości
Niedługo później Paschalska opublikowała kolejne ujęcia, tym razem z plaży. Ubrana w malutki kostium kąpielowy składający się tylko z kilku niewielkich skrawków materiału i sznureczków, napisała:
Czy to miłość sprawia, że dobrze się wygląda? No od miłości mięśnie nie rosną niestety. Smuteczek w sumie. Dbanie o siebie to inwestycja, która wymaga pracy i konsekwencji. Jasne, szczęście i spokój dają na tę pracę przestrzeń. Ale chociaż nie oddałabym mojego Starego za żadne skarby, bez faceta również można wyglądać i czuć się świetnie. To już nie te czasy, w których największym osiągnięciem kobiety był status jej męża. Naszej wartości nie wyznacza akt bycia przez kogoś posiadaną. Wszystko zaczyna się od miłości, ale do siebie. Polecam w tej kwestii egoizm. Daje potężną satysfakcji.
Zobacz także: Kaja Paschalska pokazała zabójcze nogi! Gwiazda postawiła na odważną kreację
Zobacz więcej zdjęć. Gwiazdy brylowały na ramówce Polsatu. A Cichopek? Na wakacjach. W kostiumie kąpielowym promuje swoje perfumy