57-letnia Renata Dancewicz legła na trawie. Absolutnie nie wygląda na swój wiek! Ona się nie zmienia?

Renata Dancewicz w lutym skończyła 57 lat, ale czy to widać? Absolutnie nie! Polska gwiazda od ponad 30 lat zachwyca urodą i choć czas leci, nic w tej kwestii się nie zmienia. Ostatnio Dancewicz dała się sfotografować podczas pięknego lipcowego dnia. Aktorka położyła się na trawie i wystawiła twarz do słońca. Wciąż jest pięknością, prawda? Zobaczcie jej najnowsze zdjęcia i fotografie sprzed lat.

Renata Dancewicz ma 57 lat i wciąż zachwyca! Od lat uchodzi za jedną z największych seksbomb polskiego kina

Patrząc na najnowsze zdjęcia Renaty Dancewicz, trudno uwierzyć, że aktorka skończyła już 57 lat. Gwiazda od lat zachwyca urodą, a fani zgodnie przyznają, że czas wydaje się dla niej wyjątkowo łaskawy. Smukła sylwetka, piękna twarz i charakterystyczny, promienny uśmiech sprawiają, że aktorka, która wielkimi krokami zbliża się do sześćdziesiątki, wciąż przyciąga spojrzenia i niezmiennie pozostaje jedną z najbardziej zmysłowych znanych Polek.

Już na początku kariery Dancewicz zyskała opinię prawdziwej seksbomby, choć sama w wywiadach podkreśla, że nie jest TYLKO symbolem seksu. Na ekranie zawsze emanowała pewnością siebie i kobiecością, a reżyserzy chętnie obsadzali ją w rolach silnych, wyrazistych bohaterek. Jej obecność w produkcjach (a grała w takich hitach jak "Pułkownik Kwiatkowski", "Tato", "Komedia małżeńska") budziła emocje, a widzowie szybko zapamiętali nie tylko jej talent, ale także niezwykłą charyzmę.

Zobacz także: Renata Dancewicz kurzy na plaży w Sopocie. Nie do wiary, jak się później zachowała

Rozbierane sceny? Pojawiła się w kilku, które wspominane są do dziś

Aktorka nigdy nie bała się odważnych wyzwań. W swojej karierze wielokrotnie występowała w rozbieranych scenach, podkreślając, że nagość sama w sobie nie jest dla niej tematem tabu, jeśli ma uzasadnienie artystyczne i wynika z opowiadanej historii. Dzięki profesjonalnemu podejściu zyskała opinię artystki, która nie ucieka od trudnych ról i nie pozwala zamknąć się w jednym schemacie.

Chcę powiedzieć, że seksualność jest bardzo ważna, nie do przecenienia. I trzeba ją pielęgnować. Natomiast lata 90. charakteryzowały się tym, że film bez rozebranej laski właściwie się nie liczył. To, że akurat mój biust nabrał znaczenia, to zasługa Kazia Kutza i jego filmu "Pułkownik Kwiatkowski". Scena, w której Marek Kondrat płacze na mój widok, była bardzo piękna i może dlatego tak zadziałała. Tylko że wszyscy się wtedy rozbierali i byłam zdziwiona, że akurat na mnie to całe zainteresowanie się skupiło. Inne aktorki też miały atrakcyjne biusty - opowiadała Dancewicz w wywiadzie dla magazynu "Pani".

Choć przez lata zmieniały się trendy i pojawiały się kolejne pokolenia przepięknych, utalentowanych kobiet, Renata Dancewicz nie zniknęła z pierwszego planu. Nadal gra, a przy okazji imponuje naturalnością. Zamiast ślepo podążać za modą, również na określony wygląd, postawiła na autentyczność. To właśnie dzięki temu od lat wygląda świeżo i elegancko. TUTAJ znajdziecie NOWE i starsze fotki Renaty Dancewicz!

Zobacz także: Renata Dancewicz dobitnie: "Nie jestem tylko symbolem seksu!". Ale ma na koncie rozbierane role

Zobacz wwięcej zdjęć. Wysmuklona Iwona Węgrowska w kusym topie i mikroszortach. Zrobiła sobie fotkę w szatni. Ale przemiana!

Renata Dancewicz grzeje boskie wdzięki w saunie. Co za widowisko!
Quiz. Czy rozpoznasz kultowe filmy z okresu PRL-u tylko po jednym kadrze?
Pytanie 1 z 10
Co to za film?
FIlm

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki