Chociaż program nazywa się Rolnik szuka żony, jedna z uczestniczek, Anna będzie szukać męża. 36-latka spod Łodzi budzi największe zainteresowanie widzów. Wszyscy się zastanawiają jak poradzi sobie atrakcyjna rolniczka. Anna ma 8-letniego syna, którego wychowuje sama. Odziedziczyła 3 hektarowe gospodarstwo rolne, przy którym jest sporo roboty. Szuka więc miłości, ale również osoby, która pomoże w pracy. - Nieważne, czy to będzie mężczyzna z miasta czy ze wsi, byleby widział się na tej wsi. Nie musi umieć wszystkiego od razu – mówi Anna.
Największa gwiazda poprzedniej edycji, Adam Krasko postanowił wypowiedzieć się na temat jedynej kobiety w programie. - Jaka ładna dziewczyna! Sympatyczna i dzielna! – Z tego, co widzę jest bardzo pracowita. Podoba mi się. Bardzo! - mówił zachwycony rolnik. Zaprosił ją też na swój koncert, na którym na pewno nie obędzie się bez nowego hitu „Oj Aniu, Aniu”. - Dedykuję Ani tę piosenkę i niech to będzie dowód na to, że każda Ania może znaleźć w niej coś dla siebie. Oczywiście zapraszam też na mój koncert. Myślę, że mielibyśmy o czym pogadać po występie. Udział w takim programie to spore przeżycie i trzeba umieć sobie z tym radzić, chętnie podzielę się moim doświadczeniem – zachęca do spotkania Kraśko. A co Wy sądzicie o Annie spod Łodzi?
Zobacz: Adam Kraśko: Z brunetkami mi nie wyszło, teraz czas na blondynki