Szokujące doniesienia ze szpitala
Jeszcze niedawno rozśmieszał internautów jako "Batman na SOR", dziś sam leży pod aparaturą, walcząc o każdy oddech. Michał Zbroja, znany także z filmu "W lesie dziś nie zaśnie nikt", na co dzień pracuje jako taksówkarz w Warszawie. To właśnie ta zwyczajna praca była jego codziennością aż do momentu, gdy nagle wszystko się zatrzymało.
To człowiek, którego nie da się nie lubić. Zawsze uśmiechnięty, życzliwy, gotowy wesprzeć każdego. Duży facet o jeszcze większym sercu - pisze na zbiórce organizator Marcin Klimowicz.
Zobacz też: Nie żyje uczestnik "Must Be The Music". Ciężko chorował!
Aktor "Pitbulla" w szpitalu. "Z płuc odciągnięto kilka litrów płynu"
Kilka tygodni temu stan zdrowia aktora gwałtownie się pogorszył. Trafił do szpitala z poważnymi problemami oddechowymi. Lekarze rozpoczęli intensywną diagnostykę, jednak do dziś nie udało się jednoznacznie ustalić przyczyny choroby. Jego organizm jest osłabiony, a płuca nie funkcjonują prawidłowo.
Przeszedł już bolesne zabiegi, podczas których z opłucnej odciągnięto kilka litrów płynu. Niestety, problem nie ustępuje - płyn nadal się gromadzi, a stan zdrowia wciąż budzi niepokój. Każdy dzień to dla niego kolejne badania, kolejne procedury i niepewność.
Niestety, ten płyn nadal się zbiera. Do tego dochodzą inne choroby, które jeszcze bardziej utrudniają walkę o powrót do zdrowia. Każdy dzień to dla niego ogromne wyzwanie - można przeczytać w opisie zbiórki.
Sytuację komplikuje fakt, że Zbroja nie jest obecnie w stanie pracować. Na co dzień utrzymywał się z pracy taksówkarza, jednak choroba całkowicie go wyłączyła. Brak dochodów oznacza problemy finansowe, które szybko narastają - rachunki, życie codzienne i rosnące koszty leczenia stają się coraz większym obciążeniem.
Właśnie dlatego ruszyła publiczna zbiórka pieniędzy. Celem jest 50 tysięcy złotych, które mają pomóc w leczeniu, rehabilitacji oraz utrzymaniu rodziny. Do tej pory udało się zebrać ponad 17 tysięcy złotych od setek osób, które poruszyła jego historia. Organizatorzy zbiórki podkreślają, że Erni przez lata sam pomagał innym - jako człowiek, który nigdy nie odmawiał wsparcia. Dziś role się niestety odwróciły.
Zobacz też: Córka „ojca Mateusza” z NARZECZONĄ na scenie talent show! Wywołały pierwsza kłótnię w jury MBTM
Zobacz naszą galerię: Groby znanych Polaków na cmentarzu ewangelickim w Warszawie. Niezapomniani, maj 2023