Anita Werner od ponad 20 lat związana jest z jedną stacją. Zaczynała w TVN24, by z czasem trafić do "Faktów" - programu, który ugruntował jej pozycję w świecie mediów. Dziś zbiera nagrody, pochwały i uznanie widzów. Jednak gdy stawiała pierwsze kroki w dziennikarstwie, wcale nie było jej łatwo. Przeszłość, o której mało mówiła, długo ciążyła jej zawodowo. Dopiero teraz zdecydowała się wszystko wyjawić!
Zobacz też: Anita Werner odsłoniła NOGI DO NIEBA! Takiej wersji gwiazdy "Faktów" nikt się nie spodziewał
Anita Werner przerywa milczenie! Kulisy jej kariery były znacznie trudniejsze, niż sądzono
Zanim trafiła do świata newsów i polityki, Werner próbowała zupełnie innych dróg. Pojawiła się na ekranie jako aktorka, a także modelka. W latach 90. grała w filmach i serialach, a jej uroda przyciągała uwagę wielu. Po jakimś czasie postanowiła zostać dziennikarką informacyjną. Niestety przeszłość zaczęła być dla niej dużym ciężarem.
W podcaście Magdy Mołek "W moim stylu" Anita przyznała, że na początku czuła ogromną presję. Obawiała się, że będzie postrzegana wyłącznie przez pryzmat wyglądu. Dlatego rezygnowała z odważniejszych stylizacji, wybierała zachowawcze "mundurki" i skupiała się wyłącznie na pracy. Chciała udowodnić, że nie jest tylko ładna, ale też profesjonalna i rzetelna.
Jak sama przyznała, stereotypy dotyczące modelek były dla niej wielkim ciężarem. Wiedziała, że musi pracować dwa razy ciężej, by zdobyć zaufanie widzów oraz współpracowników. Przez lata budowała swój warsztat, ucząc się od najlepszych.
Ja na samym początku żyłam w aurze bycia byłą modelką. Kiedyś nie zgodziłabym się na tak odważną sesję modową, fajną, stylizacyjną, bo na początku bardzo dbałam o to, żeby być wiarygodną dziennikarką. Ta aura modelki ciążyła na mojej wiarygodności. Te wszystkie oficjalne mundurki były po to, żeby powiedzieć: 'hej, ja tutaj jestem profesjonalna, jestem skupiona na tym, co robię, chcę zdobywać doświadczenie i być wiarygodna'. Dziś myślę, że mogę sobie pozwolić na taką sesję (...) Jak zaczynałam moją dziennikarską drogę, czułam, że muszę udowadniać, że jestem profesjonalna. Znam wiele inteligentnych, przedsiębiorczych dziewczyn, które pracowały jako modelki. Ten straszny stereotyp pod tytułem "just a pretty face" jest ciężarem. Dlatego tak bardzo chciałam udowodnić, że wiem coś więcej. Przez lata byłam bardzo skupiona, żeby uczyć się od najlepszych i wspinać się po drabince, tak aby rzetelnie przejść tę drogę - powiedziła w podcaście Anita Werner.
Zobacz też: Rzadki widok. Anita Werner przyszła na imprezę z partnerem! Ludzie plotkowali o wymiarach i różnicy wieku
Zobacz naszą galerię: Anita Werner przerywa milczenie! Kulisy jej kariery były znacznie trudniejsze, niż sądzono