Spis treści
Anna Popek kocha zimną wodę!
Anna Popek niczego się nie boi. Pewnie wiele osób tego nie wiedziało, ale popularna gwiazda telewizji od lat morsuje, co można zobaczyć na ostatnich zdjęciach z Gdyni. Zapewnia, że zimna woda jest bardzo dobra dla zdrowia, szczególnie w takiej porze roku jak jesień.
Zaczęłam to robić, żeby nie być przeziębioną w sezonie jesienno-zimowym. Denerwowało mnie to, że ciągle trzeba brać coś na katar. Nie morsuję regularnie, ale kilka razy w sezonie wchodzę do zimnej wody, żeby dać organizmowi taką terapię szokową - zdradziła nam Anna Popek.
ZOBACZ TAKŻE: Małgorzata Socha hasała po górach, a potem wbiła się w czerwony strój! Jak Pamela w "Słonecznym patrolu"
Morsowanie sposobem na odchudzanie?
Mało kto wie, że morsowanie może pomóc w zachowaniu dobrej sylwetki. Jest to jeden z sekretów urody Anny Popek.
Kąpiel w zimnej wodzie zużywa dużo kalorii, więc można potem zjeść ciacho - mówi prezenterka.
Nie oznacza to jednak, że można zajadać się słodyczami. Choć czasami pozwala sobie na ciacho, stara się, aby to był wyjątek, a nie codzienność.
Od czasu do czasu można sobie pozwolić na coś słodkiego. Nie można sobie odmawiać wszystkich przyjemności - wyjaśnia Popek.
Anna Popek zdradziła nam jeszcze więcej sekretów swojej idealnej sylwetki.
Stosuję posty przerywane, czyli około godz. 17-18 przestaję jeść i nie jem już do rana. Nie jem dużo węglowodanów. Jem kromkę chleba dziennie. Nie przejadam się - zapewnia.
Jak reaguje na zaloty mężczyzn?
55-letnia gwiazda ma formę lepszą niż niejedna nastolatka. Nie oznacza to jednak, że będzie odpowiadać na zaloty mężczyzn. Zapytana o aktualne życie uczuciowe, Anna Popek odpowiedziała:
Jestem w stanie życiowego spokoju i równowagi.