W sierpniu bieżącego roku światowe media obiegła informacja o niecodziennej wizycie w Watykanie. Do Stolicy Piotrowej przyjechała wówczas artystka, którą powszechnie określa się mianem „matki chrzestnej muzyki punk”.
Papież Leon XIV przyjął wtedy na audiencji słynną Patti Smith. Wizyta wywołała pewne kontrowersje wśród krytyków, którzy przypominali, że w przeszłości artystka w swoich utworach zdawała się kwestionować religijne dogmaty. W rzeczywistości jednak wokalistka jest osobą głęboko wierzącą i utrzymuje silne relacje z Watykanem. Do grona jej bliskich przyjaciół należy pełniący w Stolicy Piotrowej funkcję podsekretarza kultury i edukacji wielebny Antonio Spadaro.
Bob Dylan spotkał się z papieżem Leonem XIV w Watykanie
Zaledwie kilka tygodni po tamtym wydarzeniu w Watykanie pojawiła się kolejna ikona muzyki. Tym razem na audiencji u papieża Leona XIV gościł laureat Literackiej Nagrody Nobla Bob Dylan. W internecie opublikowano fotografie z tego wydarzenia, a wzrok od razu przyciąga ubiór artysty. Muzyk postawił na swój znak rozpoznawczy, czyli czarną bluzę, a jej kaptur prawdopodobnie przez całe spotkanie miał naciągnięty na głowę. Wizyta ta miała miejsce kilka miesięcy po tym, jak Ojciec Święty w swoim wystąpieniu ostrzegającym przed zagrożeniem nuklearnym przytoczył fragment niewydanego utworu barda pod tytułem „Go Away You Bomb”.
Podczas krótkiej rozmowy artysta oraz zwierzchnik Kościoła katolickiego wręczyli sobie nawzajem upominki. Bob Dylan przekazał papieżowi pierwszy tom swoich „Kronik”, a w zamian otrzymał od Biskupa Rzymu specjalny różaniec.
Poniżej prezentujemy fotografie z tej wyjątkowej audiencji.
Choć Bob Dylan wywodzi się z rodziny o korzeniach żydowskich, to już od lat siedemdziesiątych utrzymuje bliskie relacje z katolicyzmem. Warto również wspomnieć, że Leon XIV nie jest jedynym Biskupem Rzymu, którego osobiście poznał ten legendarny artysta. W 1997 roku przy okazji Kongresu Eucharystycznego w Bolonii muzyk zagrał koncert przed Janem Pawłem II, śpiewając między innymi swój wielki przebój „Knockin’ on Heaven’s Door”. Później papież z Polski w wygłoszonej homilii odniósł się bezpośrednio do tekstu słynnego hymnu „Blowin’ in the Wind”.