Bożena Dykiel przez problemy ze zdrowiem zniknęła z ekranów
W wieku 77 lat zmarła Bożena Dykiel. O śmierci aktorki jako pierwszy poinformował ksiądz Andrzej Luter. "BOŻENA DYKIEL nie żyje. Aktorka żywioł!" - napisał krótko, a następnie wymienił ikoniczne role aktorki. Przykra wiadomość wstrząsnęła Polską i wiele osób nie mogło w nią uwierzyć.
Bożena Dykiel rozpoczęła swoją karierę na początku lat 70. i przez pięć dekad niemal nie schodziła z planów filmowych i desek teatrów. Pracowała niemal do utraty tchu i długo bagatelizowała problemy zdrowotne. Dopiero kilka lat temu postanowiła zwolnić i znacznie ograniczyła swoją artystyczną działalność.
Występowała już głównie w "Na Wspólnej". W 2020 roku zagrała babcię Bronię w serialu "Będzie dobrze, kochanie". Przez panującą wtedy na świecie pandemię produkcja TVP powstała w nietypowy sposób - aktorzy nagrywali swoje sceny we własnych domach. Trzy lata później Dykiel "zagrała" głos matki w filmie "Horror Story".
W ubiegłym roku aktorka przestała pojawiać się na planie "Na Wspólnej". Spekulowano wtedy, że zrezygnowała z pracy z powodów zdrowotnych. Kilka dni temu udało nam się dowiedzieć, że producenci seriali pracowali nad nowym wątkiem z udziałem jej ekranowej bohaterki.
Zobacz również: Był miłością jej życia. Bożena Dykiel męża poznała w... Japonii! Spędzili razem 50 lat!
Bożena Dykiel na ostatnich zdjęciach. Uśmiech nie schodził jej z twarzy
Chociaż Bożena Dykiel od pewnego czasu unikała publicznych wyjść, to pewnego wydarzenia nie mogła przegapić. To właśnie wtedy można ją było zobaczyć po raz ostatni. Na początku lipca ubiegłego roku aktorka odsłoniła swoją gwiazdę w łódzkiej Alei Gwiazd.
Dziękuję za to, że zaprosiło mnie miasto mojej młodości, kiedy mi się wszystko chciało chcieć. Przecież to jest najważniejsze. Żeby chciało nam się chcieć, a nawet powariować - mówiła podczas uroczystości aktorka.
W czasie ostatniego spotkania z fanami legendarna aktorka była wyraźnie wzruszona, a w jej oczach pojawiły się łzy. Jednocześnie nie mogła powstrzymać uśmiechu, który niemal nie schodził jej z twarzy.
Patrząc na energię, która bije z ostatnich zdjęć Bożeny Dykiel, trudno uwierzyć, że zmagała się wtedy z poważnymi problemami.
Zobacz również: Poruszające wyznanie Anny Guzik. Miała regularny kontakt z Bożeną Dykiel. Wymieniały się... zdjęciami
