Spis treści
Mama Julii z formatu "Love is Blind: Polska" jest obecnie określana przez widzów mianem polskiej Cersei Lannister z serialu "Gra o tron". Kobieta mierzy się z ostrą krytyką od pierwszych chwil na ekranie, a internauci wytykają jej narcyzm oraz fatalne traktowanie zarówno własnego dziecka, jak i jego narzeczonego. Jej zachowanie przypomina publice bezwzględnych ekranowych złoczyńców. Społeczność zgromadzona wokół show zastanawia się teraz, jak wielki był jej rzeczywisty wpływ na ostateczne rozstanie pary, tworząc w internecie szalone domysły o wydarzeniach z finału.
Kamil "Uno" z "Love is Blind: Polska" w centrum potężnej afery
Przełomowy moment w relacji pary z "Love is Blind: Polska" nastąpił na zaledwie dobę przed planowaną, ale ostatecznie odwołaną ceremonią ślubną. Do Julii dotarły wtedy rewelacje od rzekomo "bliskiej Kamilowi osoby", według których mężczyzna w przeszłości dopuścił się zdrady swojej wieloletniej partnerki. Wcześniej sam zainteresowany zapewniał ukochaną, że sytuacja wyglądała zupełnie odwrotnie. Ta nowa, niespodziewana informacja wywołała u dziewczyny ogromne wątpliwości, co natychmiast wykorzystała jej matka, wprost oznajmiając, że sprzeciwia się temu małżeństwu.
PRZECZYTAJ TEŻ: Szokujący finał "Love is Blind. Polska". Julia reaguje na burzę w sieci
Ostatecznie panna młoda zrezygnowała ze ślubu, nie decydując się wcześniej na konfrontację z ukochanym. Odrzucony uczestnik dowiedział się o prawdziwych przyczynach dopiero po fakcie i stanowczo odciął się od tych plotek. Nie wiadomo, w jakim stopniu jego zaprzeczenia są zgodne z prawdą, ani w jaki dokładnie sposób bohaterka programu zdobyła te obciążające informacje, ponieważ tłumaczyła całe zajście w bardzo chaotyczny sposób. To właśnie te nieścisłości w opowieści sprawiły, że fani zaczęli mocno podejrzewać o całą intrygę matkę dziewczyny.
Szokująca hipoteza fanów "Love is Blind": Matka Julii autorką plotek na temat Kamila?
Osoby mające za sobą seans finałowego odcinka doszły do wniosku, że całe to zdarzenie jest niezwykle mętne i podejrzane. Pojawiły się głosy, że to sama matka uczestniczki mogła podszyć się pod kogoś z bliskiego otoczenia Kamila. Miała rzekomo opowiedzieć córce zmyślone historie, by skutecznie zniechęcić ją do partnera i triumfować w konflikcie z niedoszłym zięciem.
Pewnie jej matka z fejk konta była źrodłem - pisze jedna z internautek.
Matka [...] wynajęła tę laskę, żeby do niej napisała - spekuluje druga.
Tego rodzaju internetowe komentarze są oczywiście formułowane z przymrużeniem oka, jednak historia telewizyjnych reality show wielokrotnie udowodniła już, że granice skandalu bywają w nich mocno przesuwane. Gdyby te z pozoru absurdalne domysły znalazły pokrycie w faktach, dla stałych bywalców tego formatu nie byłoby to z pewnością żadnym wielkim szokiem.
PRZECZYTAJ TEŻ: Wnuczka Benito Mussoliniego wygrała "Big Brothera". We Włoszech jest wielką gwiazdą