Spis treści
Do uroczystego zawarcia związku małżeńskiego między Taylor Swift a Travisem Kelce doszło 3 lipca 2026 roku. Z tej okazji do Nowego Jorku zjechała prawdziwa śmietanka towarzyska ze świata show-biznesu, miejskie arterie w sercu metropolii zostały wyłączone z ruchu drogowego, a kultowa arena Madison Square Garden miała przeistoczyć się w iście baśniową scenerię. W jaki sposób opinia publiczna dowiedziała się o tym, że wyczekiwana ceremonia dobiegła końca?
Taylor Swift i Travis Kelce wzięli ślub. Różowy komunikat zobaczył cały Nowy Jork
Z ustaleń magazynu „Page Six” wynika, że kameralne zaślubiny słynnej wokalistki i utytułowanego futbolisty w gronie najbliższych członków rodziny odbyły się już w czwartek, 2 lipca. Dopiero dobę później zorganizowano główną, huczną ceremonię dla około tysiąca osób w nowojorskiej hali Madison Square Garden. To właśnie na zewnętrznych telebimach tego kultowego obiektu zaprezentowano światu potwierdzenie zmiany stanu cywilnego pary. Wielki napis „JUST&T MARRIED!” rozbłysnął na różowym tle w okolicach godziny 19:20 czasu nowojorskiego, co w Polsce oznaczało godzinę 0:20. Niedługo później na cześć nowożeńców na różowo podświetlono również legendarny wieżowiec Empire State Building.
Ślubu udzielił Adam Sandler, nie zabrakło świadka, a co z suknią?
Według informacji przekazanych przez redakcję BBC News, wieloletni współpracownik gwiazdy pop wydał oświadczenie, w którym ujawnił garść faktów na temat oficjalnej uroczystości. Państwo młodzi zaprezentowali się w kreacjach stworzonych przez dom mody Dior. Zarówno zjawiskowa suknia Taylor Swift, jak i elegancki garnitur Travisa Kelce były dziełem Jonathana Andersona, dla którego był to absolutny debiut w projektowaniu stylizacji na wydarzenie o tak gigantycznym rozmachu.
Głównym ceremoniarzem wieczoru był znany aktor Adam Sandler, jednak w trakcie wydarzenia zrezygnowano z tradycyjnego, licznego orszaku. Funkcję drużby pana młodego pełnił wyłącznie jego brat, piłkarz Jason Kelce, natomiast w roli świadka panny młodej wystąpił jej brat, Austin Swift. Pod dachem Madison Square Garden, gdzie podobno zbudowano imponującą, baśniową dekorację przypominającą wielki zamek, panowała dosłownie gorąca atmosfera. W szczytowym momencie dnia termometry w Nowym Jorku wskazywały bowiem aż 37 stopni Celsjusza.
Goście na ślubie Taylor Swift. Kto bawił się w Madison Square Garden?
Nieoficjalne doniesienia wskazują, że koszty organizacji hucznego wesela przekroczyły 20 milionów dolarów, a zaproszenia powędrowały do około tysiąca gości. Uczestników wydarzenia poproszono o zrezygnowanie z wręczania jakichkolwiek prezentów, a same wejściówki zostały opatrzone unikalnymi znakami wodnymi, co miało na celu skuteczne zabezpieczenie przed niekontrolowanym wyciekiem zdjęć do prasy.
Poza udzielającym ślubu Adamem Sandlerem, na uroczystości na pewno pojawili się tak uznani aktorzy jak Hugh Grant, Ethan Hawke oraz Jason Sudeikis. Zaprzyjaźniona z piosenkarką modelka Gigi Hadid bawiła się na sali u boku swojego partnera, Bradleya Coopera. Nie ma pewności, czy na miejscu zjawiła się jego była dziewczyna, Suki Waterhouse, która wystąpiła z Taylor Swift w Londynie w ramach jej wielkiej trasy „The Eras Tour”. Obiektywy paparazzich uchwyciły również takie osobistości jak piosenkarz Benson Boone, aktorka Dakota Johnson czy znany prezenter Graham Norton. Pan młody zaprosił z kolei swoich klubowych kolegów z drużyny Kansas City Chiefs. Reszta nazwisk z ekskluzywnej listy celebrytów pozostaje na razie wielką plotką. Uwagę mediów zwróciła jednak wielka nieobecność Harry'ego Stylesa, czyli byłego partnera wokalistki, który obecnie spotyka się z jej dobrą koleżanką, Zoë Kravitz. Piosenkarz miał odrzucić zaproszenie.