Spis treści
Kariera pochodzącej z Kanady wokalistki nabrała zawrotnego tempa w latach 90., a jej wielki przebój „My heart will go on” ze słynnego „Titanica” zyskał ogromną popularność na całym świecie. Obecnie 57-letnia artystka zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, co znacząco ograniczyło jej publiczne wystąpienia. Wiele wskazuje jednak na to, że europejscy miłośnicy talentu Céline Dion mogą liczyć na muzyczne wydarzenia jeszcze w tym roku.
Zespół sztywnego człowieka zatrzymał karierę Céline Dion
W grudniu 2022 roku kanadyjska gwiazda poinformowała opinię publiczną o zdiagnozowaniu u niej zespołu sztywnego człowieka, czyli w skrócie SPS. Jest to nieuleczalne i niezwykle rzadkie schorzenie o podłożu neurologicznym, które objawia się bolesnym sztywnieniem mięśni i drastycznie utrudnia normalne życie. Z tego powodu wszystkie zaplanowane występy, w tym również koncert w Krakowie, zostały bezterminowo zawieszone lub całkowicie odwołane. Dzięki intensywnej rehabilitacji Céline Dion od 2024 roku ponownie zaczęła pokazywać się publicznie, chociaż jej aktywność wciąż pozostaje mocno ograniczona.
ZOBACZ TEŻ: Aktor zastraszany przez fanów. "Zrezygnuj albo cię zamorduję". Opowiedział o groźbach
Zaśpiewała na igrzyskach, wydała dokument, pominęła Eurowizję
Pierwszy wielki występ po długiej przerwie miał miejsce podczas ceremonii otwarcia Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, gdzie artystka wykonała utwór „Hymne à l'amour” z repertuaru Edith Piaf. Światło dzienne ujrzał również film dokumentalny „I Am: Céline Dion”, w którym wokalistka szczerze opowiedziała o swojej dotychczasowej drodze zawodowej oraz trudnej walce z chorobą. Zwyciężczyni Eurowizji w barwach Szwajcarii nie zdołała jednak dotrzeć na finał konkursu w 2025 roku w Bazylei, przekazując jedynie nagrane pozdrowienia w trakcie półfinału. Według nieoficjalnych informacji to właśnie zły stan zdrowia pokrzyżował plany jej występu na żywo. Kolejną publiczną aktywnością były październikowe życzenia skierowane do internautów z okazji Święta Dziękczynienia.
Céline Dion 2026 - koncerty w Paryżu? Wyciekły daty
W przestrzeni medialnej od kilku dni krążą doniesienia o możliwym powrocie kanadyjskiej piosenkarki do występów przed publicznością. Wzorem innych wielkich gwiazd muzyki pop, wokalistka planuje stworzyć własną rezydencję koncertową, na którą wybrała stolicę Francji, gdzie miałaby zaśpiewać wczesną jesienią 2026 roku. Na ulicach miasta można już zauważyć billboardy nawiązujące do jej największych hitów, a jak informuje portal Onet, wyciekł wewnątrzfirmowy kalendarz pracowników paryskiej areny.
Według udostępnionych harmonogramów wydarzenia zaplanowano na 12, 16, 19, 23, 26 i 30 września oraz 3, 7, 10 i 14 października bieżącego roku w Paris La Défense Arena, zlokalizowanej w zachodniej części metropolii. Organizatorzy prawdopodobnie potwierdzą te doniesienia w ciągu najbliższych dni, ujawniając szczegóły dotyczące puli biletów szacowanej nawet na 400 tysięcy sztuk. Ze względu na sytuację zdrowotną kanadyjskiej piosenkarki ostateczne koszty wejściówek pozostają wielką niewiadomą, ponieważ nie wiadomo, czy kolejne koncerty będą możliwe do realizacji. Internauci zwracają przy tym uwagę, że najtańsze bilety na występy Adele podczas rezydencji w Monachium kosztowały około 75 euro.
Zobacz więcej zdjęć: Tak teraz wygląda Celine Dion! 57-letnia gwiazda jest ciężko chora. Walczy o zdrowie