Minęło pół roku od tragicznej śmierci Magdaleny Majtyki
Początkiem marca Polską wstrząsnęła tragiczna śmierć Magdaleny Majtyki. 5 marca mąż aktorki opublikował dramatyczny apel o pomoc w poszukiwaniach. Dzień później jej ciało odnaleziono w lesie pod Wrocławiem niedaleko porzuconego samochodu. Wiele wskazywało na to, że pojazd aktorki z nieznanych powodów zjechał z drogi i uderzył z drogi. Majtyce ostatkiem sił udało się wysiąść i odejść od samochodu. Być może chciała poszukać pomocy.
Od tragicznego wypadku minęły ponad trzy miesiące, a nadal nie wiadomo, jaka była przyczyna śmierci Magdaleny Majtyki. Sekcja zwłok wykluczyła zgon w wyniku urazu oraz udział osób trzecich. Kluczowe były badania toksykologiczne i histopatologiczne. Niestety, i te nic nie wykazały.
Prokuratura Rejonowa w Oławie uzyskała opinię z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu z przeprowadzonej sekcji zwłok. Uzyskała również opinię toksykologiczną i opinię histopatologiczną. Biegły nie jest w stanie wskazać przyczyny śmierci pani Magdaleny Majtyki - przekazał w rozmowie z "Faktem" prokurator Jakub Dłubacz.
Śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Jest to standardowa procedura w sytuacji, gdy przyczyny zgonu nie są jeszcze w pełni znane. Do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.
Zobacz również: Wiśniewscy na rozwód wystroili się niemal jak na maturę. Tylko te postrzępione spodnie Michała
Nowe informacje ws. wypadku Magdaleny Majtyki. Komentarz prokuratury
Prokurator Jakub Dłubacz poinformował również, że kolejnym krokiem Prokuratury Rejonowej w Oławie jest powstanie specjalnego zespołu, który zbada zebrane do tej pory dowody.
Dlatego kolejną czynnością w postępowaniu będzie powołanie zespołu biegłych celem wydania kompleksowej opinii na podstawie całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Po uzyskaniu tej kompleksowej opinii prokuratura podejmie decyzję, co dalej w sprawie - dodał w "Fakcie" prok. Dłubacz.
Magdalena Majtyka jeszcze niedawno temu pracowała nad nowymi projektami, a w sieci dzieliła się efektami sesji zdjęciowej. Aktorka od lat związana była z wrocławskim Teatrem Muzyczny Capitol. Na małym ekranie można ją było oglądać m.in. w "Na Wspólnej", gdzie wcielała się w postać Jagody Janowicz, "Skazanej", "Ojcu Mateuszu", "Breslau" czy drugim sezonie "1670".
Zobacz również: Zygmunt Chajzer ZA dopłatami do emerytur dla artystów. "A kto to jest Skolim!?"