Zmiany w kultowych programach zawsze budzą emocje. Gdy ogłoszono, że Paulina Krupińska przejmuje rolę prowadzącej "Mam Talent!", w sieci natychmiast pojawiły się porównania do Agnieszki Woźniak-Starak, która była twarzą show. Widzowie są przywiązani do swoich ulubieńców, a każda nowa twarz musi zmierzyć się z falą opinii. "Super Express" zapytał Krupińską wprost: czy boi się tych porównań?
Zobacz też: Ukryty konflikt w programie "Mam Talent!"? Egurrola mówi wprost o tarciach
Czy przebije Woźniak-Starak? Krupińska odpowiada bez kompleksów
Odpowiedź była szybka i stanowcza. "Nie boję się. Jestem Pauliną Krupińską, jestem zupełnie inną osobą i wydaje mi się, że na pewno widzowie to zobaczą" - powiedziała.
Nowa prowadząca podkreśliła, że telewizja rządzi się swoimi prawami. To "prawda czasu i prawda ekranu", jak zaznaczyła. Jej zdaniem to widzowie ostatecznie zdecydują, jak ocenią nowy duet i nową energię w programie.
Krupińska zwróciła też uwagę na to, że porównania w telewizji są czymś naturalnym. Przypomniała, że przecież także wcześniejszy duet prowadzących był zestawiany z innymi twarzami show. - "Tak samo ktoś mógłby porównać nasz duet do Marcina i do Szymona Hołowni, którzy przez kilka edycji prowadzili ten program" - zauważyła.
Choć formalnie wykonuje "dokładnie to samo", co jej poprzedniczka, sama podkreśla, że wszystko wokół jest inne. Inni uczestnicy, inne historie, inne talenty i zupełnie inny moment w czasie. - "To są inni ludzie, inny czas, inne talenty, więc po prostu niech się dzieje" - dodała z uśmiechem.
Z jej słów jasno wynika, że nie zamierza kopiować stylu Agnieszki Woźniak-Starak ani udawać kogoś, kim nie jest. Stawia na autentyczność i własną osobowość. A to w telewizji bywa najtrudniejsze - szczególnie gdy wchodzi się w buty kogoś, kto przez lata budował markę programu.
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz naszą galerię: Czy przebije Woźniak-Starak? Krupińska odpowiada bez kompleksów